piątek, 2 marca 2012

Mój bezowy tort urodzinowy

Krem jaśniejszy - kawowy, ciemniejszy - kakaowy
Już od jakiegoś czasu wiedziałam, że na swoje urodziny zrobię tort bezowy. Po konsultacji z Margaytką i przejrzeniu kilku przepisów innych blogerów oraz przeczytaniu co na ten temat ma do powiedzenia mistrz toru bezowego, Robert Sowa, wczoraj rano wzięłam się do pracy. Tort wyszedł naprawdę smaczny, a poprzez dużą redukcję cukru (200 gram), można go jeść prawie bez karnie, bo wcale nie jest taki słodki, jak się o nim zwykło mówić. Bardzo polecam.

Składniki na jeden tort bezowy 

Suche:
200 gr cukru brązowego
1 szczypta soli 

Mokre:
6 białek
1 łyżeczka octu winnego 

Pozostałe:
Krem:
250 gr sera mascarpone
200 gr śmietany kremówki
200 gr orzechów laskowych, zmielonych
200 gr orzechów włoskich, zmielonych
50 gr cukru winogronowego
2 żółtka
2 łyżki kakao
1 łyżeczka kawy granulowanej

Sposób wykonania: 

Cukier zmielić na puder. Ubić białka na sztywną pianę, a następnie po łyżeczce, dodawać cukier nie zaprzestając ubijania. Piana ma być bardzo sztywna i błyszcząca. Dużą, płytką formę wyłożyć papierem piekarniczym i narysować na niej dowolną formę (u mnie serca). Na nią, łyżką nakładać masę bezową, powinna mieć ok 2 - 3 cm wysokości. Wstawić do rozgrzanego do 150°C piekarnika i piec przez 45 minut. Następnie piec wyłączyć, a bezy w nim pozostawić na kilka godzin, aby się suszyły. W tym czasie, nie otwierać drzwiczek piekarnika... choć muszę dodać, że są dwie szkoły, jedni drzwiczki otwierają i w ten sposób suszą bezy. U mnie, lepiej sprawdza się metody z nie otwieraniem drzwiczek, gdyż bezy nie opadają. Być może, zależy to od piekarnika, ale do tego sami musicie już dojść.
W międzyczasie:
Ubić śmietanę. Dodać ser i dalej ubijać. W oddzielnym naczyniu ubić żółtka z cukrem i połączyć z wcześniej ubitym kremem. Dodać orzechy i delikatnie wymieszać. Dzielimy na pół i jedną część mieszamy z łyżką kakao, a druga z kawą. Chowamy do lodówki, aby trochę zgęstniał.
Połowę bez ułożyć na platerze. Połowę z nich posmarować grubą warstwą kremu kawowego, a połowę kakaowego. Przykryć pozostałymi kawałkami. Dowolnie udekorować. Schłodzić w lodówce przed podaniem.

Z inspiracji Margarytki oraz Roberta Sowy.