Zapraszam na piersi indyka inaczej. Recepturę poznałam, a danie spróbowałam tak jak poprzednio, na warsztatach. Niby nic, znane rolady, a jednak inne i smaczne. Yeritza zaproponowała je jako alternatywę do tradycyjnego indyka, serwowanego podczas Święta Dziękczynienia, a ja nieco zmodyfikowałam i proponuję na Święta Bożego Narodzenia.
Składniki dla 4 - 8 osób:
Główne:
Główne:
8 sztuk piersi indyka (ok. 1 kg)
Farsz:
Farsz:
250 g liści świeżego szpinaku
200 g startej mozzarelli
2 szalotki
4 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki oregano
Sól morska i kolorowy pieprz do smaku
Dodatkowo:
125 ml wytrawnego, białego wina1/2 łyżeczki oregano
Sól morska i kolorowy pieprz do smaku
Dodatkowo:
Olej do smażenia
Sposób wykonania:
Filety delikatnie rozbić młotkiem do mięsa i przyprawić w/g uznania. Odstawić. W niskim, szerokim garnku zagotować wodę, włożyć do niej liście szpinaku i gotować przez 5 minut i przełożyć je do sitka, aby wyciekła z nich woda. Szalotkę i czosnek zeszklić na patelni (patelni nie myć). Kiedy wszystkie składniki będą już gotowe włożyć je do jednego naczynia i dobrze wymieszać, a potem przyprawić.
Piersi rozłożyć na blacie i na brzeg każdej z nich nakładać 2 łyżki farszu. Piersi złożyć w kopertę i zwinąć. Można w nie wpiąć wykałaczki, aby się nie rozwijały. Rolady włożyć do patelni i z obu stron przesmażyć. Gotowe, przełożyć do żaroodpornego naczynia, wstawić do rozgrzanego do 170 °C (nie więcej) piekarnika i piec przez ok. 30 - 40 minut.
Podawać w sosie własnym lub przygotowanym oddzielnie.
Przepis z inspiracji Yeritzy Nocera.


