Nie da się ukryć, bajaderki, to jeden z moich najulubieńszych deserów. Robiłam już je na różne sposoby, ale jako głównego składnika, zawsze używałam jakiegoś rodzaju ciasta. Tym razem, postanowiłam zrobić je z ryżu. Efekt, jak najbardziej zadowalający, a dla podniebienia niezapomniane jest połączenie karmelu ze słonymi pistacjami. Bajaderki ryżowe są dużo mniej tuczące i zdrowsze, w sam raz na okres wiosenno - letni. Polecam.
Składniki na 25 małych bajaderek:
400 g ugotowanego ryżu
450 g mango, świeże lub mrożone, drobno pokrojone
125 g gorzkiej czekolady
100 g migdałów drobno posiekanych
3 łyżeczki cukru brązowego
1 łyżeczka cynamonu
Pozostałe:
Polewa karmelowa z advocaatem do obtaczania:
200 ml advocaata
100 g cukru brązowego
100 ml gęstej śmietany
50 g solonych pistacji, drobno posiekanych
Cukier rozpuścić na rozgrzanej patelni o grubym dnie, nie przestając mieszać. Zdjąć z gazu, dodać śmietanę i likier. Mieszać do uzyskania jednolitej masy. Polewę należy zrobić na samym końcu, kiedy bajaderki będą już gotowe, w innym razie polewa bardzo szybko stwardnieje.
Sposób wykonania:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, ostudzić i połączyć z pozostałymi składnikami. Wstawić do lodówki i poczekać, aż masa stwardnieje. Następnie, w rękach formować kulki. Kiedy wszystkie będą już gotowe, przygotować polewę karmelową. Każdą bajaderkę obtoczyć w polewie, włożyć do papilotek i posypać pistacjami. Jeszcze na chwilę wstawić do lodówki, aby nieco stwardniały, a potem już można się zajadać.
Przepis własny.



