Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 czerwca 2015

Sernik czekoladowy na zimno z domową galaretką truskawkową


Kolejny rok minął i znowu zrobiłam tort dla syna z okazji urodzin. Jak wiecie, jest on wielbicielem czekolady i truskawek, a ponieważ jest bardzo ciepło tort musiał być odpowiedni do pogody, 
czyli na zimno (rok temu był lodowy).
Tort - sernik na zimno jest mało kaloryczny, gdyż do maximum obniżyłam ilość cukru, a co za tym idzie,  jest lekki, delikatny i idealnie nadaje się na podwieczorek w upalne, letnie  dni.

Składniki na tort 20 centymetrowy:

500 g serka typu quark, u mnie organiczny
60 g brązowego cukru
100 ml wrzącej wody
2 łyżki kakao, bez żadnych domieszek
4 łyżeczki żelatyny w proszku 

Spód: 
100 g migdałów mielonych
2 łyżki masła 

Galaretka: 
500 g truskawek, świeżych
50 ml wrzącej wody 
2 łyżeczki żelatyny w proszku 
1 - 2 łyżki syropu z agawy (opcjonalnie)*

Sposób wykonania:

Orzechy wymieszać z masłem i wyłożyć nimi formę do pieczenia. Kołnierz formy lekko natłuścić olejem, żeby po schłodzeniu sernik odchodził od brzegu. Ser lekko zmiksować. Cukier rozpuścić w wodzie, dodać żelatynę rozpuścić w wodzie i całość stopniowo dodawać do sera, wciąż lekko miksując go. Masę wylać na orzechowy spód i wstawić do lodówki, na kilka godzin, do zastygnięcia. Po tym czasie zmiksować truskawki na mus. *Jeśli truskawki nie są bardzo słodkie, dodać syrop. Żelatynę rozpuścić w wodzie, dodać do musu, dobrze wymieszać i wylać na zastygnięty ser.
Ponownie wstawić do lodówki na kilka godzin. Gotowe.


Przepis własny.

sobota, 21 lutego 2015

Orkiszowy tort eklerkowy (pieczony) z paleo pattisseri

Szukałam, szukałam i nie znalazłam, także wymyśliłam sama (nie tak znowu wymyśliłam, bo zamiast 20 małych porcji zrobiłam jedna dużą), gdyż życzeniem Jubilata były eklerki, a ja chciałam pójść krok dalej, zaskoczyć i sprawić przyjemność. Wzorowałam się na eklerkach, na które przepis wcześniej już tu zamieściłam. Aby było jeszcze bardziej francusko do tortu éclair dodałam pattisseri w zdrowszej odmianie. Polałam natomiast czekoladą o smaku kawowym. Więcej zdjęć nie mam, bo tort od razu trafił na stół.

Składniki na tort 24 cm:

375 g mąki orkiszowej 
375 ml wody  
185 g masła
6 jajek

(Paleo) Pattisseri kokosowe: 
400 ml mleka kokosowego z puszki
50 g wiórków kokosowych
3 łyżki mąki kartoflanej
3 łyżki miodu
1 jajko, organiczne
1/2 łyżeczki esencji waniliowej
Szczypta soli morskiej

W rondelku, połączyć mleko, mąkę, miód i sól. Podgrzewać na średnim ogniu aż zgęstnieje, od czasu do czasu mieszając. Zdjąć z ognia i po 5 minutach dodać wiórki i esencję. Gotowe.

Polewa czekoladowo - kawowa:
75 g czekolady gorzkiej, u mnie 85%
30 ml espresso
2 - 3 łyżki syropu klonowego

Rozpuścić czekoladą w kąpieli wodnej lub piekarniku (5 min/150°C). Połączyć z kawą i syropem.

Sposób wykonania:

W niskim, szerokim garnku zagotować wodę i masło. Na gotującą się wodę, stopniowo wsypywać mąkę, mieszając drewnianą łyżką. Kiedy mąka pochłonie całą wodę, odstawić do całkowitego wystygnięcia (ok. 2 godziny). Po tym czasie, bardzo powoli dodawać, wcześniej rozbełtane jajka. Mieszać drewnianą łyżką, aż do uzyskania jednolitej masy. Powinna być szklista.
Gotowe ciasto przelać do posmarowanej masłem i wysypanej mąką tortownicy. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 200°C przez 30 minut.
Wyjąć i położyć na siatce piekarniczej do wystygnięcia. Po ostygnięciu, przekroić na pół. Dolną cześć eklerki położyć na talerz/tortownicę, na której będzie umieszczony tort i posmarować kremem. Delikatnie przykryć drugą częścią i udekorować sosem czekoladowym.

Przepis własny.

niedziela, 31 sierpnia 2014

Tort orzechowo - czekoladowy bez mąki


Zmodyfikowany przepis na tort, publikowałam na blogu dawno temu, jego mistrzynią była moja Mama. Dzisiejszy upiekłam dla mojej córki na jej 16-te urodziny (sweet sixteen). Do legendarnego już przepisu wprowadziłam kilka zmian, a tym samym ułatwiłam jego przygotowanie. Dodałam też dużo mniej cukru. Uważam, że mimo modyfikacji jest tak samo dobry jak oryginał, a na pewno mniej kaloryczny.
(Zdjęcia pstrykane były ekspresowo)

Składniki tort o średnicy formy 20 centymetrów:

Blaty:
400 g drobno zmielonych orzechów włoskich
80 g cukru brązowego
6 jajek, organicznych
4 łyżeczki kakao
1 łyżeczka esencji waniliowej

Krem:
300 g serka kremowego, naturalnego
5 łyżeczek syropu z agawy, u mnie ciemnego
2 łyżeczki kakao
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Poncz:
1 (150 ml) zaparzona czarna herbata
5 łyżeczek brązowego cukru*
3 łyżki złotego rumu np. Baccardi*
2 łyżki soku z cytryny

Sposób wykonania:

Rozdzielić białka od żółtek. Oddzielnie ubić białka i żółtka. Pod koniec ubijania do żółtek dodać cukier, a po chwili wmieszać kakao, orzechy i wanilię. Na końcu delikatnie połączyć z ubitymi białkami. Surowe ciasto przelać do wysmarowanej i wysypanej mąką tortownicy*, wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 160°C przez 40 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, przełożyć na kratkę i pozwolić ostygnąć.

W międzyczasie do dużego naczynia włożyć składniki na krem i ubić mikserem. Gotowy krem wstawić do lodówki.

Podczas, gdy krem chłodzi się, przygotować poncz.


Ostudzone ciasto przekroić na dwie części. Dolny płat nasączyć  ponczem i obficie posmarować kremem. Nałożyć drugą warstwę i powtórzyć czynności, pamiętając o tym, aby zostawić trochę kremu, na posmarowanie boków tortu.
Na końcu, długim, szerokim nożem wygładzić krem i przyozdobić (u mnie świeże wiórki gorzkiej czekolady, 85%).

* Jeśli tort jest przeznaczony dla dzieci, można pominąć rum, jeśli go pominiemy, należy dodać tylko 2 łyżeczki cukru do herbaty

* Ciasto można upiec w jednej tortownicy, ale jeśli ktoś nie lubi kroić, podzielić  je na dwie części i upiec w dwóch formach

Przepis z inspiracji mojej Mamy.

czwartek, 10 lipca 2014

Lodowy tort truskawkowo - czekoladowy

Tort przygotowałam specjalnie dla solenizanta syna, wielbiciela truskawek i czekolady, który obchodził już swoje ostatnie, nastoletnie urodziny. Ponieważ w dniu kiedy rozkoszowaliśmy się tortem temperatura była powyżej 30°C, przechowywałam go w zamrażalce, aby po wyjęciu nie "topniał", stąd nazwa "lodowy".

Składniki na dużą formę tortową (24 cm):

Spód:
200 g orzechów lub migdałów, tartych
3 - 4 łyżki masła

Orzechy i masło dobrze ze sobą połączyć

Warstwa czekoladowa:
250 g miodu
100 g czekolady, gorzkiej, u mnie 83%
100 g masła (może być kokosowe)
30 g kakao
3 jajka, organiczne

Sposób wykonania:
    Formę posmarować tłuszczem. Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, lub w piekarniku przez 4 - 5 minut. Rozpuszczoną czekoladę połączyć z pozostałymi składnikami. Wszytko przelać do formy, w której będziemy piec ciasto i wyrównać.
    Wstawić do rozgrzanego, do 175°C piekarnianka i piec przez 20 minut. Nie wyjmować z formy i odstawić.

    Warstwa truskawkowa, Galaretka:
    600 g truskawek
    150 g serka kremowego, naturalnego
    60 ml wrzątku
    14 g żelatyny
    2 - 3 łyżki syropu klonowego (opcjonalnie)

    Sposób wykonania:

    Żelatynę rozpuścić we wrzątku i odstawić do przestygnięcia. Umyte truskawki, bez szypułek, wraz z serkiem i syropem włożyć do blendera i dobrze zmiksować. Kiedy żelatyna ostygnie (5 - 10 minut) połączyć ją z krem truskawkowym. Włożyć galaretkę na ok godzinę do lodówki aby się bardzo lekko ścięła*, a następnie wylać ją na warstwę czekoladową. Całość wstawić do lodówki na dobre kilka godzin, albo całą noc. Gotowy tort dowolnie udekorować.

    *Należy uważać, aby galaretka nie ścielą się zbyt mocno, jednocześnie, musi być na tyle ścięta, aby można było ja wylać i aby nie wsiąkła w warstwę czekoladową, ale uformowała kolejna warstwę.

    Przepis z inspiracji Detoxinisty.

    czwartek, 6 marca 2014

    Tort Tiramisu

    Tort Tiramisu który zrobiłam sobie na urodziny był wyjątkowo smaczny, choć zdjęcia, pstrykane "naprędce" tego nie oddają. Bardzo bałam się, że smak, dobrze znanego włoskiego deseru nie będzie rozpoznawalny, ale tak się nie stało, myślę jednak, że następnym razem, dodam jeszcze więcej mocnej kawy i trochę więcej rumu, gdyż moim zdaniem, smak tortu był trochę za delikatny, choć dobrze wyczuwalny.

    Składniki na sernik o średnicy 24 cm: 

    1 kg serka mascarpone
    120 g cukru brązowego
    4 jajka organiczne, duże
    2 łyżki mąki kartoflanej
    100 ml rumu, ciemnego
    100 ml kawy, bardzo mocnej*

    Spód:
    200 g orzechów laskowych, zmielonych
    2 łyżki masła

    Dekoracja:
    200 ml śmietany
    3 łyżeczki syropu klonowego
    1 łyżka kakao do posypania, u mnie organiczne

    Sposób wykonania: 

    Zaparzyć kawę. Tortownicę lekko posmarować tłuszczem. Składniki na spód dobrze ze sobą połączyć, a następnie wyłożyć nim spód tortownicy. Jajka ubić mikserem aż będą prawie białe. Dodać cukier. Zmniejszyć obroty, dodać serek, pozostałe składniki, a na końcu powoli dolewać kawę i rum. Ciasto wylać na spód i wstawić do piekarnika rozgrzanego do temperatury 160°C i piec przez 35 minut. Wyjąć, ostudzić. bić śmietanę wraz z syropem, przełożyć do szprycki cukierniczej i wyciskać dowolne wzory. Na końcu posypać kakao.

    * używam prawdziwej kawy, nie granulowanej

    Przepis własny.

    niedziela, 1 września 2013

    Tort czekoladowy baaardzo kokosowy bez mąki

    Dziś publikuję przepis na spóźniony tort urodzinowy córki (dlaczego spóźniony, trochę więcej  na FB stronie NTW). Wszyscy w domu lubimy ciasta i torty czekoladowe, także na tak ważną uroczystość jak urodziny, nie mogło zabraknąć pyszności właśnie z tymi ziarnami. Tort sam w sobie nie wygląda zbyt urodziwie, ale w połączeniu z kremem kokosowym przybiera zupełnie inny wygląd. Wilgotny tort i krem z odrobioną soku cytrynowego dodaje całości wytworny smak.
    Przypominam również o konkursie, więcej informacji znajdziecie pod postem na "Budyń czekoladowo - owocowy".

    Składniki na krem ok 200 ml:

    75 ml mleka kokosowego
    6 łyżek masła/oleju kokosowego
    4 łyżeczki miodu
    2 łyżki wiórków kokosowych
    1 łyżka soku z cytryny
    1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

    Sposób wykonania:

    Wszystkie składniki włożyć do blendera i zmiksować na jednolitą masę. Następnie przełożyć masę do pojemniczka z przykrywką i wstawić do lodówki na kilka godzin, albo całą noc, aby krem stężał. Gotowym kremem udekorować tort.

    Składniki na tort o średnicy 20 cm:

    120 g gorzkiej czekolady (72% lub więcej)
    75 g masła/oleju kokosowego
    60 g miodu naturalnego
    20 g kakao
    3 jajka, u mnie organiczne

    Sposób wykonania:

    Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić aby trochę wystygły. Jajka ubić, a potem dodać do nich wszystkie pozostałe składniki, bardzo dobrze wymieszać, aby powstała jednotą konsystencję. Tortownicę posmarować masłem kokosowym i przelać do niej ciasto. Wstawić do rozgrzanego, do 175°C piekarnika i piec przez 20 minut. Pozwolić ciastu ostygnąć, a potem wyjąć je z formy i udekorować.

    Przepis z inspiracji Detoxinista

    Link do "Paryskiej Diety" 

    niedziela, 3 marca 2013

    Tort makowy z kremem kawowym

    Z własnoręcznie zrobioną przez córkę karteczką
    Kilka dni temu upiekłam sobie tort makowy, urodzinowy. Miał być taki jak robiła mama, i myślę, że prawie taki wyszedł. Zmieniłam jednak nieco składniki zamieniając biały cukier na brązowy, a masło, w kawowym kremie maślanym, na serek mascarpone. Smak pozostał niezmieniony.

    Składniki na tort o średnicy 24 cm:

    Ciasto:
    200 g maku, gotowego do użycia
    100 g brązowego cukru
    60 g panierki, u mnie otrębowa
    8 białek, u mnie organiczne
    8 żółtek, u mnie organiczne
    5 łyżeczek migdałów, zmielonych
    2 łyżeczki esencji waniliowej
    1 łyżka miodu
    1 szczypta soli morskiej

    Krem:
    1000 g serka mascarpone
    100 g cukru brązowego, zmielonego
    50 g kawy, zmielonej
    50 ml spirytusu

    Poncz:
    200 ml wrzącej wody
    20 ml spirytusu
    5 łyżeczek brązowego cukru
    Sok z połowy cytryny

    Wszystkie składniki ze sobą połączyć.

    Sposób wykonania: 

    Białka ubić. Odstawić. Żółtka zmiksować z cukrem, a następnie po kolei dodawać pozostałe składniki ciasta. Do całości dodać białka i delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Ciasto przelac do wysmarownej tłuszczem i wysypanej panierką formy tortowej, wstawić do rozgrzanego, do 175°C piekarnika i piec przez 40 minut. Jeśli pieczenie ciasto w dwóch formach, aby uniknąć potem krojenia na blaty, formy należy wstawić do piekarnika na ok. 25 minut. Gotowe wyjąc i ostudzić na kratce.
    W międzyczasie przygotować krem. Kawę zalać wrzątkiem, odstawić na kilka minut, a następnie przecedzić przez sitko. Wszystkie składniki na krem, wraz z kawą, dobrze ze sobą zmiksować. Kiedy blaty ostygną, położyć jednen z nich na płaski talerz, z którego będzie tort serwowany, namoczyć blat połową ponczu, a potem rozsmarować po nim krem nie zapominając o bokach. Na wierzch położyć drugi blat i powtórzyć kroki. Jeśli zostawimy trochę kremu, można nim udekorować tort. Wstawić do lodówki na kilka godzin, a nawet całą noc.

    Przepis z inspiracji mojej mamy.

    środa, 29 sierpnia 2012

    Czekoladowo - migdałowy tort z kremem serowym

    Kilka dni temu córka miała urodziny. Z tej okazji upiekłam dla niej tort. Jako, że jedną z jej ulubionych słodkich przekąsek jest gorzka czekolada, tort musiał być z tym właśnie składnikiem w roli głównej. Przepisy znalazłam w nowo zakupionej książce o pysznościach z czekolady, połączyłam dwie propozycje i dodałam swój niezawodny krem. Tort wyszedł bardzo smaczny, a co najważniejsze smakował jubilatce. 

    Składniki na tort o średnicy formy 24 centymetry:

    Suche:
    225 g gorzkiej czekolady
    200 g mielonych migdałów
    150 g cukru brązowego
    50 g mąki orkiszowej 
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

    Mokre:
    175 g masła 
    5 żółtek (u mnie organiczne) 
    5 białek (u mnie organiczne)
    3 łyżki wody

    Pozostałe: 
    Krem: 
    300 g serka kremowego
    200 gorzkiej czekolady
    4 łyżki cukru pudru
    2 łyżki masła
    1 łyżka mleka roślinnego
    1 łyżeczka esencji waniliowej

    Sposób wykonania: 

    Rozpuścić masło, czekoladę i cukier w kąpieli wodnej. Pozostawić do wystygnięcia. Dodać migdały i po kolei żółtka, za każdym razem mieszając. Ubić białka i dodać do masy czekoladowej. Dobrze wymieszać. Okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia i wlać do niej ciasto. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 180°C przez 35 - 40 minut. Po upieczeniu, zostawić w formie aż ostygnie. Dopiero po tym czasie przełożyć na właściwy talerz.
    W międzyczasie. Zmiksować serek z cukrem, dodać wanilię. Serową masą posmarować wierzch tortu. Następnie, jeszcze raz rozpuścić masło i czekoladę w kąpieli wodnej, pozwolić lekko przestygnąć i dodać mleko. Wtedy czekolada lekko stwardnieje. Nakładać czekoladę małymi partiami na krem serowy i za pomocą łyżeczki fikuśnie połączyć, aż powstanie się melanż.
    Gotowy tort wstawić do lodówki, aby krem stwardniał.

    Przepisy z inspiracji "Czekolada" połączony z moją własną inwencją.

    niedziela, 10 czerwca 2012

    Tort czekoladowo - truskawkowy, bezmączny


    W piątek były 17 -te urodziny mojego syna, który od zawsze z tej okazji - na własne życzenie - miał tort czekoladowy z truskawkami, ale za każdym razem nieco inny. Tym razem postanowiłam upiec spód bez mąki, a krem nieco odtłuścić,  dodając większą ilość serka kremowego. Smak wyszedł rewelacyjny. Zapraszam do wypróbowania.

    Składniki na tort o średnicy formy 24 centymetry:

    Suche:
    225 g gorzkiej czekolady
    150 g mielonych migdałów
    120 g cukru brązowego
    100 g mielonych orzechów włoskich

    Mokre:
    225 g masła 
    3 jajka (u mnie organiczne) 
    2 łyżeczki esencji waniliowej 

    Pozostałe: 
    Krem: 
    300 g serka kremowego
    200 ml śmietany kremówki
    150 g gorzkiej czekolady
    110 g masła

    600 - 700 g świeżych truskawek

    Sposób wykonania: 

    Rozpuścić masło i czekoladę w kąpieli wodnej. Pozostawić do wystygnięcia. Ubić jajka i do ubitych powoli dosypywać cukier. Na koniec wsypać orzechy i wlać esencję. Dobrze wymieszać.
    Formę tortową wyłożyć papierem i wlać ciasto. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 170°C przez 25 minut.
    W międzyczasie. Jeszcze raz rozpuścić masło i czekoladę w kąpieli wodnej. Ubić mikserem śmietanę, dodać serek. Połączyć z masą czekoladową.
    Ostudzone ciasto posmarować cienka warstwą kremu i nałożyć całe truskawki. Warstwę truskawek wraz z bokiem tortu posmarować pozostałym kremem i udekorować resztą truskawek. Na koniec obsypać wiórkami czekoladowymi. Wstawić na kilka godzin do lodówki. 

    Przepis z inspiracji "Nigelli" połączony z moją własną.

    piątek, 2 marca 2012

    Mój bezowy tort urodzinowy

    Krem jaśniejszy - kawowy, ciemniejszy - kakaowy
    Już od jakiegoś czasu wiedziałam, że na swoje urodziny zrobię tort bezowy. Po konsultacji z Margaytką i przejrzeniu kilku przepisów innych blogerów oraz przeczytaniu co na ten temat ma do powiedzenia mistrz toru bezowego, Robert Sowa, wczoraj rano wzięłam się do pracy. Tort wyszedł naprawdę smaczny, a poprzez dużą redukcję cukru (200 gram), można go jeść prawie bez karnie, bo wcale nie jest taki słodki, jak się o nim zwykło mówić. Bardzo polecam.

    Składniki na jeden tort bezowy 

    Suche:
    200 gr cukru brązowego
    1 szczypta soli 

    Mokre:
    6 białek
    1 łyżeczka octu winnego 

    Pozostałe:
    Krem:
    250 gr sera mascarpone
    200 gr śmietany kremówki
    200 gr orzechów laskowych, zmielonych
    200 gr orzechów włoskich, zmielonych
    50 gr cukru winogronowego
    2 żółtka
    2 łyżki kakao
    1 łyżeczka kawy granulowanej

    Sposób wykonania: 

    Cukier zmielić na puder. Ubić białka na sztywną pianę, a następnie po łyżeczce, dodawać cukier nie zaprzestając ubijania. Piana ma być bardzo sztywna i błyszcząca. Dużą, płytką formę wyłożyć papierem piekarniczym i narysować na niej dowolną formę (u mnie serca). Na nią, łyżką nakładać masę bezową, powinna mieć ok 2 - 3 cm wysokości. Wstawić do rozgrzanego do 150°C piekarnika i piec przez 45 minut. Następnie piec wyłączyć, a bezy w nim pozostawić na kilka godzin, aby się suszyły. W tym czasie, nie otwierać drzwiczek piekarnika... choć muszę dodać, że są dwie szkoły, jedni drzwiczki otwierają i w ten sposób suszą bezy. U mnie, lepiej sprawdza się metody z nie otwieraniem drzwiczek, gdyż bezy nie opadają. Być może, zależy to od piekarnika, ale do tego sami musicie już dojść.
    W międzyczasie:
    Ubić śmietanę. Dodać ser i dalej ubijać. W oddzielnym naczyniu ubić żółtka z cukrem i połączyć z wcześniej ubitym kremem. Dodać orzechy i delikatnie wymieszać. Dzielimy na pół i jedną część mieszamy z łyżką kakao, a druga z kawą. Chowamy do lodówki, aby trochę zgęstniał.
    Połowę bez ułożyć na platerze. Połowę z nich posmarować grubą warstwą kremu kawowego, a połowę kakaowego. Przykryć pozostałymi kawałkami. Dowolnie udekorować. Schłodzić w lodówce przed podaniem.

    Z inspiracji Margarytki oraz Roberta Sowy.

    sobota, 11 lutego 2012

    Tort czekoladowy, bezmączny

    Po prostu pycha. Trudno było mu się oprzeć, no i najważniejsze, że podniebienie Jubilata też było zadowolone ze tego wyjątkowego smaku. Przepis znalazłam na tej stronie (lekko zmodernizowałam), kiedy szukałam czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego na tą szczególna, rodzinną okazję i się nie zawiodłam.

    Składniki na ciasto i krem o średnicy formy 24 centymetry:

    Suche:
    120 gr cukru brązowego
    1 łyżka kakao
    175 gr gorzkiej czekolady

    Mokre:
    150 gr masła
    100 gr dżemu wiśniowego
    5 żółtek
    5 białek

    Pozostałe:
    Krem:
    180 gr masła
    200 ml śmietany kremówki
    150 gr serka kremowego
    150 gr gorzkiej czekolady

    Sposób wykonania: 

    Rozpuścić masło i czekoladę w kąpieli wodnej. Pozostawić do wystygnięcia. Mikserem ubić żółtka, dodać kakao. Połączyć z masą czekoladową.
    Ubić białka, następnie dodać cukier i wciąż ubijać, aż utworzy się zwarta masa. Połączyć z wcześniej przygotowaną masą czekoladowo - żółtkową. 
    Formę tortową wyłożyć papierem i wlać ciasto. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 180°C przez 25 minut.

    W międzyczasie. Jeszcze raz rozpuścić masło i czekoladę w kąpieli wodnej.  Ubić mikserem śmietanę, dodać serek. Połączyć z masą czekoladową. 

    Ostudzone ciasto posmarować cienka warstwą dżemu. Nałożyć krem, obsypać wiórkami czekoladowymi. Wstawić do lodówki. Najlepiej smakuje dopiero następnego dnia. 

    Z inspiracji "Pasji na Talerzu".

    sobota, 31 grudnia 2011

    Tort orzechowo - czekoladowy

    Przepis ten jest stary jak świat... i pewnie wiele Pań domu robi go w taki czy w inny sposób. Moja Mama, co roku na Wigilię przygotowywała ten ukochany i wyczekiwany przeze mnie tort. Teraz, nie ma jej już wśród nas, a ja chcąc ocalić tradycje rodzinną, kontynuuję jej pracę. Mój tort nie dorównuje temu wykonywanemu przez Mamę, ale praca czyni mistrzem... Jeszcze kilkadziesiąt lat pracy i może uda mi się osiągnąć cel.

    Składniki na ciasto i krem o średnicy formy 24 centymetry:

    Suche:
    500 g drobno zmielonych orzechów włoskich
    350 g brązowego cukru
    180 g cukru pudru
    50 g kakao
    2 łyżeczki kakao

    Mokre:
    250 g miękkiego masła
    10 jajek 
    30 ml czystego spirytusu
    2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

    Pozostałe:
    Poncz:
    1 (200 ml) zaparzona czarna herbata
    5 łyżeczek brązowego cukru
    3 łyżki złotego rumu np. Baccardi
    2 łyżki soku z cytryny

    Sposób wykonania:

    Rozdzielić białka od żółtek. Ze wszystkich białek ubić pianę. Żółtka; 7 zostawić w jednym naczyniu, a 3 schować do lodówki.
    W oddzielnym naczyniu ubić żółtka, aż staną się prawie białe, dodać brązowy cukier i dalej ubijać. Następnie dodać, kakao, orzechy i wanilię. Na końcu delikatnie połączyć z ubitymi białkami. Surowe ciasto, przelać do wysmarowanej i wysypanej mąką tortownicy*.


    Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 160°C przez 50 minut.
    Po tym czasie wyjąć, przełożyć na kratkę i pozwolić ostygnąć.


    W międzyczasie ubić mikserem masło, aż stanie się kremowe. Dodać, schowane do lodówki jajka i dalej ubijać, aż do uzyskania jednolitej masy. Następnie dodać cukier puder i kakao. Dobrze zmiksować, aby nie było grudek. Dodać spirytus. Gotowy krem wstawić do lodówki.

    Podczas, gdy krem chłodzi się, można przygotować poncz.


    Ostudzone ciasto przekroić na dwie części. Dolną jego część nasączyć ponczem, a potem posmarować grubą warstwą kremu. Nałożyć drugą warstwę i powtórzyć te same czynności, pamiętając o tym, aby zostawić trochę kremu, na posmarowanie boków tortu.
    Na końcu, długim, szerokim nożem wygładzić krem. Dowolnie przyozdobić, np połówkami orzechów włoskich.

    * Ciasto można upiec w jednej tortownicy, lub jeśli ktoś nie lubi kroić, podzielić na dwie części i upiec dwa razy.

    Przepis z inspiracji mojej Mamy.

    sobota, 12 listopada 2011

    Tort orkiszowy marchwiowo-orzechowy

     Po raz pierwszy tort marchewkowy piekłam jakieś 20 lat temu, kiedy mieszkałam jeszcze w USA. Po powrocie do Europy, często serwowałam go - zdziwionym nietypowym wypiekiem - gościom, którzy nigdy wcześniej nie jedli ciasta z marchewką, mimo to tort zaspokoił ich gusta kulinarne. Dziś, już trochę zapomniany przez mnie, ale przypomniany przez szwagierkę, znów się pojawił w mojej kuchni, lecz w nowej odsłonie, bo wersję zmodyfikowałam. Jest wyborny, wilgotny i nie za słodki. Polecam.

    Składniki na ciasto o średnicy formy 24 centymetry:

    Suche:
    120 g mąki orkiszowej
    120 g zmielonych orzechów włoskich
    200 g brązowego cukru
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    1 łyżeczka sody
    1 łyżeczka cynamonu

    Mokre:
    250 ml oleju rzepakowego
    4 jajka
    1 łyżeczka esencji waniliowej

    Pozostałe:
    500 gr startej na najdrobniejszych "oczkach", marchwi

    Składniki na krem:
    200 g serka kremowego
    4 łyżki cukru pudru
    1 łyżeczka esencji waniliowej

    Marchewki z marcepanu:

    100 g marcepanu
    10 g naturalnego, pomarańczowego barwnika w proszku
    2 g naturalnego, zielonego barwnika w proszku 

    Podzielić marcepan na dwie części: 70 g i 30 g. Do większej dodać barwnik pomarańczowy, a do mniejszej - zielony. Obydwa kawałki bardzo dobrze wymieszać rękoma (tak jak byśmy lepili z plasteliny), aby powstała jednolita masa. Z masy pomarańczowej ulepić marchewki, a z zielonej - nać.

    Sposób wykonania:

    W mikserze ubić jajka z cukrem na jednolitą masę. Dodać wszystkie składniki suche i dobrze wymieszać. Dodać olej, marchewkę, esencję i jeszcze raz wymieszać. Surowe ciasto, przelać do wysmarowanej i wysypanej mąką tortownicy.

    Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 175°C przez 40 minut.

    W międzyczasie ubić mikserem serek z cukrem i wanilią. Krem pozostawić na wierzchu, aby był miękki. Kiedy ciasto ostygnie, można posmarować go kremem i przyozdobić orzechami włoskimi i marchewkami z marcepanu.

    Z inspiracji "Better Homes and Gardens".