Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Owoce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 czerwca 2015

Sernik czekoladowy na zimno z domową galaretką truskawkową


Kolejny rok minął i znowu zrobiłam tort dla syna z okazji urodzin. Jak wiecie, jest on wielbicielem czekolady i truskawek, a ponieważ jest bardzo ciepło tort musiał być odpowiedni do pogody, 
czyli na zimno (rok temu był lodowy).
Tort - sernik na zimno jest mało kaloryczny, gdyż do maximum obniżyłam ilość cukru, a co za tym idzie,  jest lekki, delikatny i idealnie nadaje się na podwieczorek w upalne, letnie  dni.

Składniki na tort 20 centymetrowy:

500 g serka typu quark, u mnie organiczny
60 g brązowego cukru
100 ml wrzącej wody
2 łyżki kakao, bez żadnych domieszek
4 łyżeczki żelatyny w proszku 

Spód: 
100 g migdałów mielonych
2 łyżki masła 

Galaretka: 
500 g truskawek, świeżych
50 ml wrzącej wody 
2 łyżeczki żelatyny w proszku 
1 - 2 łyżki syropu z agawy (opcjonalnie)*

Sposób wykonania:

Orzechy wymieszać z masłem i wyłożyć nimi formę do pieczenia. Kołnierz formy lekko natłuścić olejem, żeby po schłodzeniu sernik odchodził od brzegu. Ser lekko zmiksować. Cukier rozpuścić w wodzie, dodać żelatynę rozpuścić w wodzie i całość stopniowo dodawać do sera, wciąż lekko miksując go. Masę wylać na orzechowy spód i wstawić do lodówki, na kilka godzin, do zastygnięcia. Po tym czasie zmiksować truskawki na mus. *Jeśli truskawki nie są bardzo słodkie, dodać syrop. Żelatynę rozpuścić w wodzie, dodać do musu, dobrze wymieszać i wylać na zastygnięty ser.
Ponownie wstawić do lodówki na kilka godzin. Gotowe.


Przepis własny.

niedziela, 17 maja 2015

Mini babeczki orzechowo - jabłkowe

Proponuję dzisiaj, bardzo prosty, smaczny i co najważniejsze, zdrowy, deser stworzony specjalnie na potrzeby Konkursu dla Blogerów – Nutrition, Health & Wellness według strategii firmy Nestlé – portion guidance. Szczegółowa informacja o IV edycji "Konkursu Żywieniowego" dla studentów i absolwentów, 
znajduje się pod przepisem.
Nietypowy wypiek - mini babeczki, mini różyczki - składa się tak naprawdę jedynie z dwóch składników: orzechów nerkowca oraz jabłek. Babeczki są wyborne w smaku. Z zewnątrz, kruche orzechowe ciasto otula "płatki" jabłek i w ten sposób wraz z wilgotnym środkiem tworzy bardzo smaczną kompozycję smakową. 
O zaletach jabłek nie trzeba przypominać, ale o zaletach orzechów nerkowca, już tak, także przytoczę kila istotnych faktów, o których należy pamiętać przygotowując np. drugie śniadanie lub podwieczorek 
dla milusińskich lub dla nas samych. 
Nerkowce są dobrym źródłem białka, błonnika, potasu, magnezu, żelaza wapnia, manganu oraz witaminy B6, zawierają również dużą ilość tłuszczy wielonienasyconych i jednonienasyconych, które zaspokajają głód, a spożywane we właściwych ilościach wspomagają odchudzanie. Dodatkowo, nerkowce obniżają poziom cholesterolu 
i ryzyko chorób układu krążenia
Ponieważ zarówno jabłka jak i orzechy zaliczają się do tej samej kategorii - OWOCE - 
dziennie można zjeść ich 3 porcje. A ile wynosi jedna porcja?
Zgodnie z definicją, zaciśnięta pięść pokaże, jaka powinna być jedna, dzienna, porcja owoców. Należy pamiętać jednak, że pięść dzieci ze szkoły podstawowej (2-3 babeczki), gimnazjalistów (3), studentów (4-6), osób dorosłych (4-6) czy seniorów (3-6) będzie się różnić wielkością także ilość babeczek powinno się dostosować do niej w zależności od grupy wiekowej. (W nawiasach jest przykładowa ilość babeczek na jedną porcję).

Składniki na 24 mini babeczki:

400 g masy z orzechów nerkowca
1 duże jabłko, twarde i soczyste
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki cukru trzcinowego
Sok z jednej, małej cytryny

Sposób wykonania:

Orzechy wsypać do blendera z ostrzem w kształcie literki "S" i miksować (w zależności od siły miksera) 5 - 10 minut, aż powstanie z nich zwarta masa. Z masy uformować wałek o średnicy ~ 2 cm i pokroić na plastry szerokości ~ 1 cm. Plasterki lekko rozgnieść w dłoniach, wylepić nimi papilotki do mini babeczek i umieścić w formie do wypieku.
Jabłka nie obierać (zachowa więcej wartości odżywczych i będzie się lepiej trzymać podczas pieczenia), pokroić na ćwiartki, wykroić nasienie i każdą ćwiartką pokroić na plastry wzdłuż dłuższego boku, a następnie plastry na małe kawałki, to będą płatki. Kawałki jabłek ułożyć
w miseczkach orzechowych w pozycji pionowej i skórką do góry. Skropić cytryną, posypać cynamonem oraz cukrem.
Wstawić do rozgrzanego, do 200°C piekarnika z termoobiegiem i piec przez 15 minut. Wyjąć z piekarnika, przełożyć na kratkę i pozwolić ostygnąć. Gotowe.

Przepis własny.

czwartek, 26 lutego 2015

Trufelki czekoladowe orzechowo-owocowe

Na przyjęciach świetnie sprawdzają się małe, "na jeden raz" porcje, zarówno przekąsek jak i słodycze/desery. Do nich zapewne należą trufelki-bajaderki. Tak naprawdę można je skomponować według własnego smaku, pamiętając jedynie, że jeden ze składników musi "trzymać" całość. Dzisiejsze są bez dodatku cukru, nie licząc tej małej ilości, która jest w dżemie. Trufelki są tak smaczne, że ręka sama po nie sięga raz po raz.

Składniki na ok 60 trufli: 

400 g masła z orzechów nerkowca (klik)
300 g dżemu, ulubionego, bez lub z małą ilością cukru*
120 g otrębów orkiszowych, zmielonych
100 ml rumu, u mnie złoty
20 sztuk daktyli, suszonych na słońcu
4 - 5 łyżek rodzynków, ciemnych
4 łyżki kakao, u mnie organiczne
Szczypta soli morskiej

Dodatkowo:
Wiórki kokosowe do obtaczania

Sposób wykonania:

Daktyle posiekać i wraz rodzynkami włożyć do małego naczynia,  zalać rumem. Odstawić na przynajmniej 30 minut, albo do momentu kiedy cały alkohol zostanie wchłonięty. Orzechy włożyć do miksera z ostrzem w kształcie litery "S" i miksować, aż zrobi się z nich "lepka" konsystencja. Następnie, do orzechów dołożyć wszystkie pozostałe składniki i miksować, aż powstanie jednolita masa. Masę przełożyć do naczynia i wstawić do lodówki na godzinę lub dwie. Po tym czasie wyjąć, w dłoniach formować kulki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać je w wiórkach kokosowych. Gotowe. Przechowywać w lodówce do tygodnia.

* ja dałam powidła śliwkowe, bo akurat je miałam

Przepis własny.

środa, 4 lutego 2015

Masło/krem migdałowo - czekoladowe

Blisko dwa lata temu na blogu pojawił się przepis na masło migdałowe, dziś zapraszam na jego odmienioną wersję, z kakao i cynamonem. Ponieważ do masła/kremu dodałam kakao - zgęstniało, a jego smak zrobił się czekoladowy, jeśli jest zbyt gorzki, dodajcie syropu klonowego.
To zdrowe, smaczne i pełne wartości masło jest idealnie do posmarowania nim owoców (jabłko, gruszka, banan) lub wafli ryżowych, orkiszowych czy kukurydzianych.

Składniki na słoik ok 800 g: 

800 g migdałów w całości, w skórce
4 łyżki kakao (prawdziwego, bez domieszek)
3 - 4 łyżki syropu klonowego (opcjonalnie)
3 - 4 łyżeczki cynamonu 

Sposób wykonania:

Rozgrzać piekarnik do temperatury 150°C. Na płaskiej formie, albo papierze do pieczenia, rozłożyć migdały, posypać cynamonem i wstawić do piekarnika na ok 20 minut.  
Po tym czasie, jeszcze gorące migdały przełożyć do miksera z ostrzem w kształcie literki "S" (duży blender) i miksować przez 3 minuty, albo do momentu kiedy zrobi się z nich krem. Pod koniec miksowania dodać kakao. Przelać do słoiczków (u mnie dwa) i przechowywać w chłodnym miejscu do miesiąca.

Przepis własny. 

środa, 28 stycznia 2015

Ananas (świeży) w cieście potrójnie kokosowym

W mim ulubionym sklepie były piękne, duże i dostojne ananasy, kupiłam jednego. W domu postawiłam w widocznym miejscu i kilka dnie stał jako dekoracja, bardzo ładnie się prezentował. Potem, postanowiłam usmażyć go w cieście kokosowym. Ciasto robiłam metodą prób i błędów, także proporcje mleka i mąki mogą być ciut inne, po prostu dopasujcie je do siebie, pamiętając o tym, że ciasto ma być dość gęste, aby "trzymało" się ananasowych plastrów.

Składniki na ok.12 porcji:

250 ml mleka kokosowego*
100 g mąki orkiszowej
50 g mąki kokosowej
30 g wiórków kokosowych
2 jajka, organiczne
1 ananas, świeży, duży
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia, u mnie organiczny

Dodatkowo: 
Olej do smażenia 
Wiórki kokosowe
Syrop klonowy
Granat

Sposób wykonania:

Połączyć ze sobą wszystkie składniki, oprócz ananas. Odstawić na 15 minut. Z ananasa odciąć skórę, a następnie pociąć go na około pół-centymetrowe plastry.  Na patelni rozgrzać olej, po kolei zanurzać plastry w cieście i kłaść na patelnię. Smażyć po 3-4 minut każdą ze stron. Podawać oprószone wiórkami i polane syropem klonowym.

* do ciasta użyłam mleka kokosowego z kartonika

Przepis własny.


czwartek, 22 stycznia 2015

Zupa burakowo - kokosowa


Przez większość mojego życia buraki czerwone kojarzyły mi się wyłącznie ze znakomitym barszczem mojej mamy oraz z buraczkami z jabłkiem na ciepło. Od jakiegoś czasu szukam interesujących przepisów na inne zastosowanie tych smacznych i zdrowych warzyw. Dziś jeden z nich.

Składniki na ok 2 litry zupy:  

750 -800 g buraków
600 ml bulionu warzywnego
600 ml mleka kokosowego*
3 łyżki oliwy z oliwek
3 zielone cebulki
2 laski cynamonu
1 pomarańcza 
1 gwiazdka anyżu* (pominęłam)
Imbir wielkości dużego palca
Przyprawy w/g uznania

Dodatkowo:

Kolenda lub inne ulubione zioła
Płatki kokosowe

Sposób wykonania:

Buraki obrać i pokroić na małe kawałki. Cebulę pokroić w talarki. Skórkę pomarańczy zetrzeć, a sok wycisnąć do małego naczynia. Imbir obrać i również zetrzeć na drobnych oczkach.
Oliwę rozgrzać w garnku, w którym gotowana będzie zupa. Dodać buraki i smażyć kilka minut. Po chwili dodać cebulę i dalej smażyć. Po ok 10 minutach dodać gorący bulion, mleko oraz resztę składników. Gotować przez ok 20 -30 minut, ale do momentu kiedy buraki będą miękkie. Przyprawić. Podawać posypane płatkami i/lub ziołami.


* użyłam tego z puszki, uważam, że do zupy jest lepsze, bo jest gęstsze
* jest to jedna z niewielu przypraw, za której smakiem nie przepadam

Przepis z inspiracji "Alnatury".

czwartek, 8 stycznia 2015

Orkiszowe (bardzo) leniwe pierogi

Pierogi leniwe, dla mnie to dzieciństwo, oczywiście najlepsze robiła moja mama. Te, które Wam dziś zaprezentuję są z przepisu naszych sąsiadów, z którymi ćwierć wieku temu, zaraz po ślubie, dzieliliśmy do dom. Mąż pracował, ja się jeszcze uczyłam i w związku z tym, codziennie dojeżdżaliśmy do Warszawy kolejką, a na dworcu przesiadaliśmy się do komunikacji miejskiej. Cała ta operacja zajmowała nam blisko dwie godziny w jedną stronę. Po przyjściu do domu zostawało już niewiele czasu na przygotowanie obiadu, a "gotowców"  - i w sumie całe szczęście -  jeszcze wtedy nie było. Jednego wieczoru sąsiadka pokazała mi sposób na zrobienie błyskawicznych leniwych. Pierogi w smaku nie ustępowały tym oryginalnym, ale wyglądem już tak, nie są takie kształtne, wręcz przeciwnie, nie wyglądają zachęcająco. Ale jeśli komuś zależy na czasie i na pożywnym co nieco, gorąco je polecam.
Tradycyjnie leniwe pierogi podaje się polane bułką tatą i posypane cukrem, ja lubię z owocami leśnymi i syropem klonowym

Składniki na ok 50 - 60 pierogów:

550 g sera białego
200 g mąki orkiszowej
3 jajka organiczne, duże

Dodatkowo: (opcjonalnie)
Syrop Klonowy
Owoce leśne, zmiksowane
Przyprawy do deserów

Sposób wykonania:

W dużym garnku zagotować wodę, osolić. W międzyczasie dobrze ubić jajka*, dodać ser, a następnie stopniowo dodawać mąkę. Wszytko powinno być dobrze połączone i stanowić zwartą masę. Łyżką nabierać ciasto, lekko je kształtując przesuwając łyżkę po boku naczynia i delikatnie wrzucać do wrzątku. Gotować 2 minuty od czasu wypłynięcia. Podawać polane syropem klonowym i owocami. Smacznego.

* Jajek, jeśli ne macie czasu nie musicie ubijać, wystarczy dobrze wmieszać taki był oryginalny przepis.

Przepis z inspiracji BZ.

środa, 10 grudnia 2014

Kandyzowane - w syropie klonowym - skórki cytrusowe

Kandyzowane skórki cytrynowe i pomarańczowe najlepsze są zrobione w domu, bo mamy wtedy pełną kontrolę nad tym co w nich jest. Zamknięte w słoiczku można przechowywać w lodówce przez kilka tygodni, a zamrożone - w naczyniu plastikowym - przez kilka miesięcy.

Składniki na 4 - 6 łyżeczek skórek:

2 cytryny lub 2 pomarańcze, u mnie organiczne*
50 ml syropu klonowego
50 ml wody

Sposób wykonania:

Cytrusy dobrze wymyć w gorącej wodzie i obrać za pomoc noża do obierania owoców i warzyw, tzw. skrobaczką. Skórki pociąć na cieniutkie paseczki, a potem na drobną kostkę. Skórki włożyć do ok. 150 ml wrzącej wody i kilka minut gotować (by straciły goryczkę), a potem odcedzić na drobnym sitku.
Następnie, do małego rondelka wlać syrop i wodę, wrzucić skórki i gotować na mniejszym ogniu, aż do wyparowania syropu (~30 minut). Ponownie, przecedzić przez drobne sitko i przelać przegotowaną wodą, aby się nie kleiły. Przełożyć do słoiczków i przechowywać w lodówce, albo w zamrażalce.

* porcja wody i syropu podana jest na 2 sztuki

Przepis własny.

sobota, 29 listopada 2014

Orkiszowe babeczki czekoladowe z owocami



Czekoladowe babeczki z malinami jako pierwsze pojawiły się na moim nowo powstałym blogu, a było to ponad trzy lata temu (przegapiłam tę datę... :(  (19.10). Niemniej jednak, z okazji 3 urodzin bloga postanowiłam zrobić babeczki jeszcze raz, w nieco zmienionej wersji. Ciekawa jestem, czy rozpoznacie jakie są innowacje? 

Składniki na 18 babeczek:

Suche:
225 g mąki orkiszowej
75 g brązowego cukru
2 łyżki kakao, prawdziwego
1 łyżeczka proszku do pieczenia, organicznego
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
 
Mokre:
2 jajka, organiczne
300 ml kwaśnej śmietany
80 ml oleju rzepakowego

Pozostałe:
75 g posiekanej czekolady, gorzkiej (85%)
250 g malin, mrożonych lub świeżych
250 g jagód, mrożonych lub świeżych

Sposób wykonania:

W jednym naczyniu połączyć składniki suche. W drugim roztrzepać jajka i dodać pozostałe mokre składniki. Połączyć suche składniki z mokrymi i dokładnie wymieszać. Następnie dodać maliny i czekoladę. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Każdą z nich wypełnić ciastem do 3/4 wysokości. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 190°C przez 20 minut.

Z inspiracji "Nie - Typowych Wypieków".

wtorek, 18 listopada 2014

Sernik z dynią i pomarańczą bez cukru

Środek Jesieni, to najwyższy czas na dynię. Dotąd nie piekłam sernika z dynią, także dziś jest ten pierwszy raz. Sernik jest lekki i delikatny, mimo swojego intensywnego żółtego koloru, który może wskazywać inaczej. Sok wyciśnięty ze świeżej pomarańczy nadaje przyjemnego słodko - kwaśnego posmaku i przełamuje lekko mdłą dynię.
Sernik podałam z owocami granatu, które moim zdaniem, doskonale pasują do całości.

Składniki na sernik o średnicy 24 cm:

500 g serka homogenizowanego, naturalnego typu "Quark"*
400 g puree z dyni
4 jajka, organiczne, duże
3 łyżki miodu
3 łyżki tapioki*
1 łyżeczka cynamonu
Sok z jednej pomarańczy, dużej

Spód:
200 g migdałów, mielonych
3 łyżki masła

Polewa:
75 g czekolady gorzkiej (u mnie 85%)
1 - 2 łyżki miodu
Sok z jednej pomarańczy, dużej

Dodatkowo:
1 owoc granatu (opcjonalnie)

Sposób wykonania: 

Tortownicę lekko posmarować tłuszczem. Składniki na spód sernika dobrze ze sobą połączyć, aby powstała zwarta masa, a następnie wyłożyć nią spód tortownicy. Odstawić. Jajka ubić mikserem, aż będą prawie białe. Dodać miód. Zmniejszyć obroty, dodać serek, puree i pozostałe składniki, a na końcu wmieszać sok. Ciasto wylać na spód i wstawić do piekarnika rozgrzanego do temperatury 160°C i piec przez 35 -40 minut. Wyjąć, ostudzić. W międzyczasie pokruszyć czekoladę i włożyć do małego żaroodpornego naczynia i wstawić do rozgrzanego do 150°C piekarnika. Piec 5 minut, wyjąć, dodać miód i sok. Wyjąć ciasto z formy, posmarować polewą i posypać owocami grantu.

* Ser możecie zastąpić jakimkolwiek białym nadającym się na sernik
* Jeśli nie macie tapioki, zastąpcie ją mąką ziemniaczaną

Przepis własny.

czwartek, 25 września 2014

Gruszki z gorgonzolą, rumem i orzechami


Jaki łatwy i smaczny, a nawet rozgrzewający, deser, doskonale psuje do przygotowania w jesienne, chłodne dni.

Składniki na 3 osoby:

200 g sera gorgonzola
60 ml rumu*

3 gruszki, duże, dojrzałe, ale twarde
1 - 2 łyżki miodu
1 łyżka masła kokosowego do smażenia

Dodatkowo:
Orzechy włoskie

Sposób wykonania:


Gruszki obrać, przekroić na pół i wydrążyć pestki. Na patelni rozgrzać masło, położyć na nim gruszki i smażyć przez kilka minut z każdej strony. Następnie dodać miód, po chwili rum, jeszcze chwilę podsmażać, a potem przełożyć do żaroodpornego naczynia i wstawić do rozgrzanego, do 200°C piekarnika. Piec 10 - 15 minut.
W międzyczasie pokroić ser na małe kawałki, a kiedy gruszki będą już gotowe od razu po równo na nich rozłożyć, aby się nieco rozpuścił. Na koniec posypać orzechami.


*rum można pominąć, jeśli deser będzie da dzieci

Przepis z inspiracji znalezionej w Alnaturze.

czwartek, 11 września 2014

Krem cukiniowo - jabłkowy z pieczonymi śliwkami

Śliwki zmiksowałam za pomocą blendera, a potem połączyłam z resztą.
Tą typową, jesienną zupę - krem ugotowałam bazując na innej (Krem z cukinii i jabłek z cynamonem), którą już wcześniej umieściłam na blogu. Dzisiejszą urozmaiciłam pieczonymi z cynamonem śliwkami.
 
Składniki na ok. 2 litry zupy/kremu:

1.5 kg cukinii, żółtej, świeżej
1 l wywaru z warzyw
700 g śliwek, świeżych
3 - 4 listki laurowe
3 łyżki oleju rzepakowego
3 jabłka, kwaśne, duże
3 laski cynamon
4 marchewki, średnie
2 łyżeczki cynamonu
1 cebula, duża
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
Sól morska do smaku

Dodatkowo:
Kasza lub makaron w/g uznania
100 g pestek dyni
1 - 2 łyżeczki cynamonu

Kaszę/makaron ugotować w/g przepisu na opakowaniu. Pestki posypać cynamonem i uprażyć je w piekarniku lub na patelni.

Sposób wykonania:

Śliwki umyć, przekroić na pół wyjąć pestki i włożyć do płaskiego naczynia żaroodpornego. Posypać cynamonem i zalać wodą do połowy. Wstawić do rozgrzanego, do 200°C piekarnika i piec ok 30 minut, aż zrobią się miękkie. Cukinie pokroić. Cebulę obrać. Jabłek nie obierać, aby zachowały jak najwięcej składników odżywczych, a jedynie wydrążyć nasiona i również pokroić. Cebulę przez kilka minut smażyć na oleju w garnku, w którym będzie gotowana zupa. Dodać do niej jabłka, a po chwili cukinię, wywar, listki laurowe i laski cynamonu. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ognień i z uchyloną pokrywką gotować przez 30 - 40 minut. Po tym czasie wyjąć listki i laski cynamonu, dodać upieczone śliwki i rozdrobnić na krem przy pomocy blendera. Gotować jeszcze przez 15 minut na małym ogniu, a pod koniec doprawić solą i gałką. Podawać z kaszą/makaronem i pestkami dyni.

Przepis własny.

niedziela, 31 sierpnia 2014

Tort orzechowo - czekoladowy bez mąki


Zmodyfikowany przepis na tort, publikowałam na blogu dawno temu, jego mistrzynią była moja Mama. Dzisiejszy upiekłam dla mojej córki na jej 16-te urodziny (sweet sixteen). Do legendarnego już przepisu wprowadziłam kilka zmian, a tym samym ułatwiłam jego przygotowanie. Dodałam też dużo mniej cukru. Uważam, że mimo modyfikacji jest tak samo dobry jak oryginał, a na pewno mniej kaloryczny.
(Zdjęcia pstrykane były ekspresowo)

Składniki tort o średnicy formy 20 centymetrów:

Blaty:
400 g drobno zmielonych orzechów włoskich
80 g cukru brązowego
6 jajek, organicznych
4 łyżeczki kakao
1 łyżeczka esencji waniliowej

Krem:
300 g serka kremowego, naturalnego
5 łyżeczek syropu z agawy, u mnie ciemnego
2 łyżeczki kakao
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Poncz:
1 (150 ml) zaparzona czarna herbata
5 łyżeczek brązowego cukru*
3 łyżki złotego rumu np. Baccardi*
2 łyżki soku z cytryny

Sposób wykonania:

Rozdzielić białka od żółtek. Oddzielnie ubić białka i żółtka. Pod koniec ubijania do żółtek dodać cukier, a po chwili wmieszać kakao, orzechy i wanilię. Na końcu delikatnie połączyć z ubitymi białkami. Surowe ciasto przelać do wysmarowanej i wysypanej mąką tortownicy*, wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 160°C przez 40 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, przełożyć na kratkę i pozwolić ostygnąć.

W międzyczasie do dużego naczynia włożyć składniki na krem i ubić mikserem. Gotowy krem wstawić do lodówki.

Podczas, gdy krem chłodzi się, przygotować poncz.


Ostudzone ciasto przekroić na dwie części. Dolny płat nasączyć  ponczem i obficie posmarować kremem. Nałożyć drugą warstwę i powtórzyć czynności, pamiętając o tym, aby zostawić trochę kremu, na posmarowanie boków tortu.
Na końcu, długim, szerokim nożem wygładzić krem i przyozdobić (u mnie świeże wiórki gorzkiej czekolady, 85%).

* Jeśli tort jest przeznaczony dla dzieci, można pominąć rum, jeśli go pominiemy, należy dodać tylko 2 łyżeczki cukru do herbaty

* Ciasto można upiec w jednej tortownicy, ale jeśli ktoś nie lubi kroić, podzielić  je na dwie części i upiec w dwóch formach

Przepis z inspiracji mojej Mamy.