sobota, 12 listopada 2011

Tort orkiszowy marchwiowo-orzechowy

 Po raz pierwszy tort marchewkowy piekłam jakieś 20 lat temu, kiedy mieszkałam jeszcze w USA. Po powrocie do Europy, często serwowałam go - zdziwionym nietypowym wypiekiem - gościom, którzy nigdy wcześniej nie jedli ciasta z marchewką, mimo to tort zaspokoił ich gusta kulinarne. Dziś, już trochę zapomniany przez mnie, ale przypomniany przez szwagierkę, znów się pojawił w mojej kuchni, lecz w nowej odsłonie, bo wersję zmodyfikowałam. Jest wyborny, wilgotny i nie za słodki. Polecam.

Składniki na ciasto o średnicy formy 24 centymetry:

Suche:
120 g mąki orkiszowej
120 g zmielonych orzechów włoskich
200 g brązowego cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka cynamonu

Mokre:
250 ml oleju rzepakowego
4 jajka
1 łyżeczka esencji waniliowej

Pozostałe:
500 gr startej na najdrobniejszych "oczkach", marchwi

Składniki na krem:
200 g serka kremowego
4 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka esencji waniliowej

Marchewki z marcepanu:

100 g marcepanu
10 g naturalnego, pomarańczowego barwnika w proszku
2 g naturalnego, zielonego barwnika w proszku 

Podzielić marcepan na dwie części: 70 g i 30 g. Do większej dodać barwnik pomarańczowy, a do mniejszej - zielony. Obydwa kawałki bardzo dobrze wymieszać rękoma (tak jak byśmy lepili z plasteliny), aby powstała jednolita masa. Z masy pomarańczowej ulepić marchewki, a z zielonej - nać.

Sposób wykonania:

W mikserze ubić jajka z cukrem na jednolitą masę. Dodać wszystkie składniki suche i dobrze wymieszać. Dodać olej, marchewkę, esencję i jeszcze raz wymieszać. Surowe ciasto, przelać do wysmarowanej i wysypanej mąką tortownicy.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 175°C przez 40 minut.

W międzyczasie ubić mikserem serek z cukrem i wanilią. Krem pozostawić na wierzchu, aby był miękki. Kiedy ciasto ostygnie, można posmarować go kremem i przyozdobić orzechami włoskimi i marchewkami z marcepanu.

Z inspiracji "Better Homes and Gardens".