czwartek, 10 lipca 2014

Lodowy tort truskawkowo - czekoladowy

Tort przygotowałam specjalnie dla solenizanta syna, wielbiciela truskawek i czekolady, który obchodził już swoje ostatnie, nastoletnie urodziny. Ponieważ w dniu kiedy rozkoszowaliśmy się tortem temperatura była powyżej 30°C, przechowywałam go w zamrażalce, aby po wyjęciu nie "topniał", stąd nazwa "lodowy".

Składniki na dużą formę tortową (24 cm):

Spód:
200 g orzechów lub migdałów, tartych
3 - 4 łyżki masła

Orzechy i masło dobrze ze sobą połączyć

Warstwa czekoladowa:
250 g miodu
100 g czekolady, gorzkiej, u mnie 83%
100 g masła (może być kokosowe)
30 g kakao
3 jajka, organiczne

Sposób wykonania:
    Formę posmarować tłuszczem. Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, lub w piekarniku przez 4 - 5 minut. Rozpuszczoną czekoladę połączyć z pozostałymi składnikami. Wszytko przelać do formy, w której będziemy piec ciasto i wyrównać.
    Wstawić do rozgrzanego, do 175°C piekarnianka i piec przez 20 minut. Nie wyjmować z formy i odstawić.

    Warstwa truskawkowa, Galaretka:
    600 g truskawek
    150 g serka kremowego, naturalnego
    60 ml wrzątku
    14 g żelatyny
    2 - 3 łyżki syropu klonowego (opcjonalnie)

    Sposób wykonania:

    Żelatynę rozpuścić we wrzątku i odstawić do przestygnięcia. Umyte truskawki, bez szypułek, wraz z serkiem i syropem włożyć do blendera i dobrze zmiksować. Kiedy żelatyna ostygnie (5 - 10 minut) połączyć ją z krem truskawkowym. Włożyć galaretkę na ok godzinę do lodówki aby się bardzo lekko ścięła*, a następnie wylać ją na warstwę czekoladową. Całość wstawić do lodówki na dobre kilka godzin, albo całą noc. Gotowy tort dowolnie udekorować.

    *Należy uważać, aby galaretka nie ścielą się zbyt mocno, jednocześnie, musi być na tyle ścięta, aby można było ja wylać i aby nie wsiąkła w warstwę czekoladową, ale uformowała kolejna warstwę.

    Przepis z inspiracji Detoxinisty.