Dziś polecam pyszne faworki, Super szybkie i łatwe do zrobienia, a przy tym zdrowe, także prawie bezkarnie można je jeść.
Składniki na ok 50 faworków (jedną piramidę):
Suche:
200 gr mąki razowej
1 łyżeczka burbońskiego cukru waniliowego
Mokre:
100 ml gęstej śmietany
25 ml spirytusu
2 żółtka
1 jajko
1 litr oleju do smażenia (u mnie Omega 3)
Sposób wykonania:
100 ml gęstej śmietany
25 ml spirytusu
2 żółtka
1 jajko
1 litr oleju do smażenia (u mnie Omega 3)
Pozostałe:
2 łyżeczki mieszanki cukru brązowego z cynamonem do posypania. Sposób wykonania:
Wszystkie składniki, za wyjątkiem cukru i oleju, ze sobą połączyć i wyrabiać ciasto tak długo aż stanie się elastyczne, a w konsystencji będzie przypominało to na pierogi. Przenieść na obsypana mąką stolnicę i przez 10 minut zbijać je drewnianym wałkiem lub rzucać nim o stolicę. Następnie, odstawić na 30 minut. Po tym czasie pokroić na kilka kawałków i każdy oddzielne cienko rozwałkować. W szerokim garnku rozgrzać tłuszcz. Rozwałkowane ciasto pokroić na kawałki długości 8-10 cm i szerokości ok. 3 cm. Środek każdego kawałka ciasta naciąć i wywinąć, tworząc charakterystyczny kształt faworka.
Na tłuszcz wrzucić jednego faworka na próbę, a kiedy się zrumieni, smażyć kolejne. Po usmażeniu faworki ułożyć na papierowych ręcznikach w celu odsączenia tłuszczu. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem zmieszanym i układać na talerzach w kształcie piramidy.
Z inspiracji Roberta Sowy oraz BezCukierni.

