Przez większość mojego życia buraki czerwone kojarzyły mi się wyłącznie ze znakomitym barszczem mojej mamy oraz z buraczkami z jabłkiem na ciepło. Od jakiegoś czasu szukam interesujących przepisów na inne zastosowanie tych smacznych i zdrowych warzyw. Dziś jeden z nich.
Składniki na ok 2 litry zupy:
750 -800 g buraków
600 ml bulionu warzywnego
600 ml mleka kokosowego*
3 łyżki oliwy z oliwek
2 laski cynamonu
1 pomarańcza
1 gwiazdka anyżu* (pominęłam)
Imbir wielkości dużego palca
Przyprawy w/g uznania
Dodatkowo:
Kolenda lub inne ulubione zioła
Płatki kokosowe
Sposób wykonania:
Buraki obrać i pokroić na małe kawałki. Cebulę pokroić w talarki. Skórkę pomarańczy zetrzeć, a sok wycisnąć do małego naczynia. Imbir obrać i również zetrzeć na drobnych oczkach.
Oliwę rozgrzać w garnku, w którym gotowana będzie zupa. Dodać buraki i smażyć kilka minut. Po chwili dodać cebulę i dalej smażyć. Po ok 10 minutach dodać gorący bulion, mleko oraz resztę składników. Gotować przez ok 20 -30 minut, ale do momentu kiedy buraki będą miękkie. Przyprawić. Podawać posypane płatkami i/lub ziołami.
* użyłam tego z puszki, uważam, że do zupy jest lepsze, bo jest gęstsze
* jest to jedna z niewielu przypraw, za której smakiem nie przepadam
Przepis z inspiracji "Alnatury".

