Zainspirowana tematem jednego z konkursów, w których biorę udział, postanowiłam zrobić sałatkę z tego wszystkiego co akurat zielonego miałam w domu. Wyszła nader zadowalająco, także serdecznie polecam.
Składniki na na sałatkę 2 -3 osób:
300 g brokuł
50 g pistacji, niesolonych
6 sztuk zielonych szparagów
1 główka sałaty czerwono - listnej,"dębowej"
1 cukinia
1 dymka
1 avocado
1 łyżka oleju do smażenia
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki kolorowego pieprzu
Pozostałe:
Sos pesto:
50 g startego parmezanu
4 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
1 łyżka oliwy z oliwek
1 garść listków bazylii
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki kolorowego pieprzu
W blenderze, na jednolitą masę zmiksować bazylię i oliwę. Dodać pozostałe składniki sosu i bardzo dobrze wymieszać.
Sposób wykonania:
Sałatę umyć, osuszyć i porwać na mniejsze części. Odstawić. Avocado obrać ze skórki, pokroić na paski i dołożyć do sałaty. Szparagi ugotować na parze. Dymkę i cukinię pokroić w talarki i podsmażyć na patelni. W razie potrzeby podlewać wodą. Po chwili, dodać brokułowe różyczki i dolać ok 200 ml wody, aby utworzyła się para. Warzywa gotować tak długo aż wyparuje cała woda. Na koniec dodać przekrojone na pół szparagi oraz doprawić do smaku. Całość odstawić aby ostygła, a następnie położyć na sałacie, posypać pistacjami i polać sosem.
Przepis własny.



