Pyszne, szybkie, niedzielne ciasto, rozpływające się w ustach, najlepiej smakuje jeszcze ciepłe. Jest bardzo łatwe do zrobienia i nie może się nie udać. Ja użyłam masła migdałowego, prezentowanego tutaj kilka dni temu, ale Wy możecie je zastąpić jakimkolwiek innym orzechowym (tak, wiem, migdały to nie orzechy, ale zwykle tak się o nich mówi).
Składniki na małą formę: 250 g masła migdałowego
120 g gorzkiej czekolady, pokruszonej
70 ml miodu, u mnie organiczny
1 jajko, u mnie organiczne
1/2 łyżeczki sody do pieczenia
1/2 łyżeczki sody do pieczenia
Szczypta soli morskiej
Sposób wykonania:
W naczyniu wymieszać wszystkie składniki, dodając czekoladę na samym końcu. Małą formę (ja użyłam kwadratową 20cm x 20cm) posmarować tłuszczem, a następnie wylać ciasto. Ciasto jest dość gęste, także trzeba mu trochę pomóc dobrze się ułożyć i wygładzić. Formę wstawić do rozgrzanego do 175°C piekarnika i piec przez 20 minut.
Lekko ostudzić, pokroić na kwadraty (mi wyszło 9) i delektować się!
W naczyniu wymieszać wszystkie składniki, dodając czekoladę na samym końcu. Małą formę (ja użyłam kwadratową 20cm x 20cm) posmarować tłuszczem, a następnie wylać ciasto. Ciasto jest dość gęste, także trzeba mu trochę pomóc dobrze się ułożyć i wygładzić. Formę wstawić do rozgrzanego do 175°C piekarnika i piec przez 20 minut.
Lekko ostudzić, pokroić na kwadraty (mi wyszło 9) i delektować się!


