Zupy kremy, to ostatnio najczęstsze zupy u mnie domu, przede wszystkim dlatego, że mogę do nich przemycić to co najzdrowsze: naturalne witaminy i minerały. Krem brokułowy już kiedyś publikowałam na blogu, dziś, lżejsza, wiosenna jego wersja. Dodatki, dobrałam w ostatniej chwili i chyba były trafione. Ser, nieco się rozpuścił, orzechy troszkę zmiękły, a żurawina dodała słodkawo - kwaśnego smaku. Nam smakowało, także zachęcam do spróbowania.
Składniki na 2 litry zupy:
1 litr bulionu (użyłam warzywnego)
750 g brokułów, świeżych
300 g zielonego groszku, mrożonego
sól morska i kolorowy pieprz do smaku
Dodatkowo:
200 sera pleśniowego
200 g groszku/ptysia groszkowego, u mnie orkiszowy
100 g suszonej żurawiny
100 g orzechów nerkowca
Natka pietruszki
Śmietana do smaku (opcjonalnie)
Sposób wykonania:
Warzywa ugotować (gotowałam na parze). Gotowe, włożyć do gorącego bulionu i za pomocą blendera zrobić z nich krem. Doprawić do smaku. Gotować na średnim ogniu przez 10 - 15 minut. Podawać z kawałkami sera, żurawiną i orzechami, przybrać natką pietruszki.
Przepis własny.



