Składniki na 18 -20 kawałków:
Suche:
200 g orzechów laskowych, zmielonych
150 g mąki z amarantusa
2 łyżeczki proszku do pieczenia (u mnie organiczny)
2 łyżeczki startej skórki cytrynowej
1 szczypta soli morskiej
100 g migdałów zmielonych na mąkę
2 łyżeczki startej skórki cytrynowej
1 łyżka tapioki
Mokre:
100 g masła kokosowego
6 łyżek mleka migdałowego lub kokosowego
2 jajka, organiczne
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka esencji waniliowej
Bakalie:
100 g masła kokosowego
6 łyżek mleka migdałowego lub kokosowego
2 jajka, organiczne
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżka esencji waniliowej
Bakalie:
75 g suszonej daktyli
75 g suszonych fig
Opcjonalnie:
Wiórki koksowe do posypania
75 g suszonych fig
Opcjonalnie:
Wiórki koksowe do posypania
Sposób wykonania:
Daktyle i figi pokroić na mniejsze części i wraz z mlekiem zmielić w blenderze na jednolitą masę. Masło zmiksować z jajkami. Dodać sól, sok, wanilię i skórkę, wymieszać. Połączyć masę bakaliową, mąkę oraz zmielone orzechy i proszek. Bardzo dobrze wymieszać/zagnieść. Rozłożyć papier piekarniczy na płytkiej formie lub kamieniu, przenieść na niego ciasto i uformować, płaski, prostokątny blok. Blok, można posypać wiórkami.
Wstawić blok do rozgrzanego do 175°C piekarnika i piec przez 35 minut. Wyjąć, odczekać 15 minut, pokroić na kawałki (kromki) i stroną wewnętrzną do góry, ponownie wstawić do piecyka i piec przez kolejne 15 minut. Wyjąć, wystudzić na kratce piekarniczej, a potem zamknąć w szczelnym naczyniu. Biscotti wytrzymają co najmniej tydzień.
Przepis własny.

