Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziarna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziarna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2015

Zielone szparagi - gotowane i zapiekane

Jakiś czasu temu pisałam już, że przez lata miałam przyjemność mieszkać obok pięknego, czarującego miasteczka, znanego z koncernów małego Mozarta oraz ze słynnych na cały świat, niepozornych, smacznych i zdrowych warzyw - szparagów. Schwetzingen, bo o nim mowa, jest bowiem światową stolicą szparagów. Dzisiejszy przepis jest prościutki, doskonale nadaje się jako przystawka, dodatek do obiadu lub samodzielne danie. 

Składniki na 2 -4 osoby: 

500 g szparagów, zielonych
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki Parmezanu, startego
2 łyżeczki ziaren sezamu
Sól morska

Sposób wykonania:

Szparagi umyć i odciąć ok 1/3 dolnej części (brązową część). Przez 10 minut gotować na parze posypane solą. Następnie przełożyć do naczynia żaroodpornego, polać oliwą, posypać serem i ziarnami i wstawić do rozgrzanego, do 180°C piekarnia na 5 -7 minut. Gotowe. 

Przepis własny.

poniedziałek, 24 marca 2014

Krakersy orkiszowo - ryżowe z sezamem

Takie, proste, a takie smaczne i uniwersalne, można je łączyć z różnymi pastami lub serami, zwłaszcza pleśniowymi. Krakersy świetnie pasują jako przystawka i w odróżnieniu od sklepowych mają tylko kilka składników.

Składniki na 80 - 90 krakersów:

250 g mąki orkiszowej
160 g ziaren sezamu
125 g mąki ryżowej
5 łyżek oliwy z oliwek
4 jajka, duże, organiczne
½ łyżeczki soli morskiej

Sposób wykonania:

W dużym naczyniu wymieszać suche składniki, dodać jajka, oliwę i miksować aż z ciasta zrobi się bryła. Ciasto podzielić na dwie lub trzy części. Papier do pieczenia rozłożyć na stolnicy, na środek położyć jedną z części ciasta, przykryć drugim, takim samym papierem i rozwałkować ciasto na wysokość ok. ćwierć centymetra. Następnie zdjąć przykrywający ciasto papier i pociąć je (np. kołem do cięcia pizzy) na kwadraty o boku 4 - 5 cm i przenieść na blachę wyłożoną papierem. Wstawić do rozgrzanego do 175°C piekarnika i piec przez 13 -15 minut.   Tak samo postąpić z pozostałymi częściami. Studzić na kratce.

Przepis z inspiracji znalezionej u Elany.

poniedziałek, 10 marca 2014

Domowe Müsli

Pewnie jak większość i ja kupowałam gotowe/sklepowe müsli. Sięgałam po nie z półki i wkładałam do koszyka nie czytając składu, kierując się zaufaniem do producentów, bo przecież müsli (nawet to gotowe) z natury ma być zdrowe, przynajmniej tak zakładałam. Nic bardziej błędnego. Zwykle, wśród składników - i to od razu na drugim miejscu - jest cukier (biały), syrop glukozowo - fruktozowy, słód, sól (kamienna), aromaty, barwniki, emulgatory, serwatka i inne, niepotrzebne składniki, nie mające nic wspólnego z żywnością. Kilka lat temu zaczęłam robić müsli w domu, prezentowałam je już wcześniej na blogu (klik, klik), jednak dzisiejszy przepis jest udoskonalony, moim zdaniem najlepszy.

Składniki na trzy, jedno-litrowe - 800 g müsli w każdym - * słoiki:

Główne:
600 g mieszanki otrębowej
400 g migdałów, w całości
250 g płatków kukurydzianych, niesolonych, organicznych
200 g moreli, suszonych naturalnie
200 g daktyli, suszonych naturalnie
200 g fig, suszonych naturalnie
200 g rodzynek
150 g pęcherznicy, suszonej naturalnie 
125 g amarantusa dmuchanego
100 g pestek dyni
100 g pestek słonecznika
100 g ziaren soi
100 g wiórków kokosowych
4 łyżeczki cynamonu 

Dodatkowo:
Do każdej porcji mieszanki dodać kilka orzechów włoskich, owoce sezonowe, jogurt naturalny

Sposób wykonania: 

Migdały rozłożyć na papierze piekarniczym, posypać cynamonem i wstawić do rozgrzanego, do 150°C piekarnika na 25 - 30 minut. Duże owoce pokroić na mniejsze kawałki. Następnie wszystkie główne składniki przesypać do dużego naczynia i dobrze wymieszać. Rozdzielić mieszankę między trzema słoikami i już gotowe. Przechowywać, w chłodnym suchym, miejscu.

*800 g müsli starcza na śniadanie dla dwóch osób na 7 dni. W/g dietetyków, wskazana, dzienna porcja müsli to 5 łyżek.

Przepis własny.

niedziela, 23 lutego 2014

Orkiszowe bułki do hamburgerów

Już któryś raz przepis znaleziony w książce "Chleb Domowy Wypiek"zainspirował mnie do przygotowania pieczywa. Tym razem były to bułeczki - do zrobionych dzień wcześniej - domowych hamburgerów z indyka. Przepis trochę zmieniłam, tradycyjnie mąkę pszenną wymieniłam na orkiszową, a masło na oliwę, pominęłam też mleko w proszku, które nie bardzo pasowało mi do całości. Bułeczki wyszły smaczne i doskonale pasowały do hamburgerów.

Składniki na 8 bułeczek:

Ciasto: 
500 g mąki orkiszowej
200 ml wody, przegotowanej, letniej 
10 g świeżych drożdży
2 łyżki oliwy z oliwek
1 jajko
1 białko
1 łyżeczka cukru z agawy
1 łyżeczka soli morskiej

Dodatkowo: 
1 żółtko
Ziarna sezamu do posypania

Sposób wykonania:

Oliwę, cukier i drożdże wymieszać w wodzie i odstawić na 10 minut. Do dużego naczynia wbić jajko, białko, dodać sól, mieszankę drożdżową i powoli dodawać mąkę. Zagnieść gładkie, elastyczne ciasto (może być za pomocą robota), przykryć lnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok godzinę.
Następnie z ciasta uformować 8 kulek wielkości mandarynki i układać je na formie pokrytej papierem piekarniczym. Znów przykryć ściereczką i odstawić na 45 minut. Po tym czasie posmarować rozbełtanym z jedną łyżeczką wody żółtkiem i posypać sezamem. Wstawić do rozgrzanego do 180°C piekarnika na 12 - 15 minut. Gotowe.

Przepis z inspiracji znalezionej w książce "Chleb Domowy Wypiek".

sobota, 11 maja 2013

Bagietka orkiszowo - gryczana

Lubię tą starą - nową (mam już prawie rok, ale wcześniej użyłam tylko raz) formę do wypieku bagietek, bo dobrze i łatwo się jej używa, a bagietki zawsze bez zarzutów "wychodzą". Dziś proponuję orkiszową o smaku gryczanym, wyraźnie wyczuwalnym w każdym kęsie.

Składniki na 2 bagietki:

Suche:
400 g mąki orkiszowej
100 g mąki gryczanej
40 g świeżych drożdży
2 łyżeczki soli morskiej
1 łyżeczka cukru brązowego

Mokre:
250 ml gorącej wody
1 biało, organiczne

Dodatkowo:
Ziarna słonecznika do posypania

Sposób wykonania: 

Do dużego naczynia wsypać składniki suche, rozkruszyć drożdże, dodać wodę i bardzo dobrze wyrabiać ciasto przez ok 10 minut. Gotowe, przykryć lnianą ściereczką na ok godzinę, albo do momentu, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie podzielić ciasto na 2 części i z każdej uformować prostokąt o bokach ~25cm x 40 cm. Zaczynając od dłuższego boku rolować ciasto, aż powstanie wałek (tak jak rolada). Zlepieniem do dołu położyć ciasto na formach do wypieku bagietek lub na zwykłej formie, ale wtedy należy zwinąć w rulon ściereczkę lnianą i położyć tuż obok przyszłej bagietki, tak, aby ona zachowała swój kształt. Tak samo postąpić z resztą ciasta, po czym przykryć lnianą ściereczką. Odstawić do ponownego wyrośnięcia. Następnie posmarować rozmąconym białkiem i posypać słonecznikiem.
Wstawić do rozgrzanego, do 220°C piekarnika i piec przez 25 -30 minut. Wyjąć z piekarnika, przełożyć na kratkę i poczekać aż ostygną.

Przepis z inspiracji własnej.

niedziela, 5 maja 2013

Kołodziejka orkiszowo - razowa z dodatkami

Był już "Kołodziej" - i to nie jeden - to musi też być i "Kołodziejka", którą zrobiłam na podstawie innej bagietki, opublikowanej na tym blogu.  Na mniejszy apetyt jest zdecydowanie lepsza, niż cały, duży bochenek. Aby smakowo trochę ją urozmaicić, dodałam tartego parmezanu, który delikatnie, lecz konkretnie jest wyczuwalny podczas konsumpcji. Kołodziejka najbardziej nam smakowała z jogurtowym, nisko-tłuszczowym masłem.

Składniki na 2 bagietki:

Suche:
200 g mąki orkiszowej
100 g mąki orkiszowej - razowej
100 g ziaren farro, orkiszowych, suchych
50 g orzechów włoskich, mielonych
50 g parmezanu, startego
50 g mieszkanki ziaren (u mnie dynia, słonecznik, pinii)
40 g świeżych drożdży
2 łyżeczki soli morskiej
1 łyżeczka cukru brązowego

Mokre:
300 ml  przegotowanej, ciepłej wody
1 biało, organiczne

Sposób wykonania: 

Poprzedniego dnia, zalać ziarna farro przegotowaną wodą. 
W dniu pieczenia.
Przecedzić ziarna, a wodę, która została (u mnie równo 250 ml) lekko podgrzać. Do dużego naczynia wsypać składniki suche, rozkruszyć drożdże, dodać wodę, a na końcu ziarna oraz pestki i bardzo dobrze wyrabiać ciasto przez ok 10 minut. 
Gotowe, przykryć lnianą ściereczką na ok godzinę, albo do momentu, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie podzielić ciasto na 2 części i z każdej uformować prostokąt o bokach ~25cm x 40 cm. Zaczynając od dłuższego boku rolować ciasto, aż powstanie wałek (tak jak rolada). Zlepieniem do dołu położyć ciasto na formach do wypieku bagietek lub na zwykłej formie, ale wtedy należy zwinąć w rulon ściereczkę lnianą i położyć tuż obok przyszłej bagietki, tak, aby ona zachowała swój kształt. Tak samo postąpić z resztą ciasta, po czym przykryć lnianą ściereczką. Odstawić do ponownego wyrośnięcia. Po tym czasie, ostrym nożem ponacinać charakterystyczne dla bagietki kreski i całość posmarować białkiem rozmąconym w łyżce wody.
Wstawić do rozgrzanego, do 220°C piekarnika i piec przez 25 -30 minut. Wyjąć z piecyka, przełożyć na kratkę i poczekać aż ostygną.

Przepis z inspiracji własnej.

wtorek, 23 kwietnia 2013

Babeczki kasztanowo - czekoladowe bez mąki i bez cukru

Piszę ten post jeszcze raz, nie wiem, z jakiej przyczyny Blogspot usunął mój poranny wpis...
Postaram się odtworzyć, to co wcześniej napisałam...
Ostatnio często się mówi, że dany deser można jeść prawie bezkarnie. Moje babeczki można jeść całkiem bezkarnie, bo nie zawierają pustych kalorii, a są natomiast
doskonałą, wartościową przekąską z mnóstwem witamin i minerałów, którą można wziąć ze sobą do szkoły, na uczelnię, do pracy, czy w podróż.  Babeczki jeszcze lepiej smakują kiedy są posmarowane masłem kokosowym (tutaj, podobne, migdałowe) i uwieńczone owocem goi. Serdecznie zapraszam do ich spróbowania.

Składniki na 24 mini babeczki i 3 lizaki: 

200 g mąki kasztanowej
150 g suszonych daktyli, zmielonych
100 g orzechów ziemnych, zmielonych
100 g ziaren słonecznika
4 kostki gorzkiej czekolady, pokruszonej
2 łyżki kakao
2 jajka, u mnie organiczne
2 jabłka, kwaśne, twarde
2 marchwie
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, u mnie organiczny
Szczypta soli morskiej

Dodatkowo:
200 g płatków kokosowych*
Owoce goi

Sposób wykonania:

Jabłka wraz ze skórką i marchew zetrzeć na "małych oczkach".  Ziarna słonecznika zmiksować w blenderze, aż do uzyskania konsystencji masła. W innym naczyniu wymieszać wszystkie składniki babeczek, dodając czekoladę na samym końcu. Formę do (mini) babeczek wyłożyc papilotkami i nałożyć do nich masę przekraczając wysokość foremek. Wstawić do rozgrzanego do 180°C piekarnika i piec przez 20 minut. Studzić na kratce, a potem posmarować masłem kokosowym i ozdobić owocami goi.

*Płatki lub wiórki koksowe zmiksować w blenderze aż do zusykania konsystencji śmietany/masła.

Przepis własny.

środa, 13 lutego 2013

Chałwa migdałowa

Czy jest ktoś kto nie lubi chałwy? Chyba nie ma... Dzisiaj proponuję zrobienie tego smacznego, ale przed wszystkim zdrowego deseru samemu w domu, aby mieć pewność, że znajdują się w nim tylko te składniki, które mają się w nim znajdować. Inną zaletą jest to, że samemu możemy dozować ilość cukru oraz nadać jej nasz ulubiony smak i kształt.

Składniki na 30 cm blok:

500 g ziaren sezamu
180 ml nektaru z agawy
50 g migdałów, zmielonych
1 łyżeczka esencji migdałowej

Sposób wykonania:

Ziarna sezamu uprażyć na małym ogniu, a kiedy ostygną zmielić na miał, a następnie, wszystkie składniki umieścić w misie miksera i dokładnie wymieszać, aż powstanie jednolita masa. Masę przełożyć na papier piekarniczy, uformować z niego blok, który można kroić. Można też wykroić dowolne kształty, np. serduszka i podarować bliskiej osobie.
Chałwę należy przechowywać zawiniętą w szary papier oraz torbę foliową.

Przepis inspirowany przez Olgę Smile.