Któregoś niedzielnego popołudnia mieliśmy ochotę na "małe co nieco", czyli w naszym wypadku na deser. Nie bardzo wiedziałam co smacznego mogę zrobić w krótkim czasie, dlatego zajrzałam do spiżarki i wodziłam wzrokiem po pólkach w górę i w dól oraz wzdłuż i w szerz. Za którymś razem dostrzegłam resztę orkiszowej kaszy manny- przypomniałam sobie wtedy o niedawnej szarlotce, którą właśnie z nią rozbiłam - i już wiedziałam co zrobię. Dobrałam dwa jabłka i w myślach powstał gotowy deser. Oczywiście znikł w kilka chwil, ale warto było go przygotować.
Składniki na 4 kokilki:
12 łyżeczek orkiszowej kaszy manny
10 -12 łyżeczek masła kokosowego*
4 łyżeczki cukru brązowego
2 jabłka, twarde, soczyste
1 łyżeczka cynamonu
Sok z połowy cytryny
Sposób wykonania:
Jabłka (nie obierać) wydrylować i pokroić na plasterki. Kokilki posmarować masłem, a dno posypać manną. W każdej ułożyć warstwę z 1/3 jabłek, posypać cynamonem, dodać pół łyżeczki cukru, cukru i skropić cytryną. Wierzch przysypać manną, a na niej położyć pół łyżeczki masła. Te same czynności w każdej kokilce powtórzyć jeszcze dwa razy. Kokilki wstawić do rozgrzanego, do 180°C piekarnika i piec przez 15 - 20 minut.
*masło kokosowe można zastąpić zwykłym
Przepis własny.

