Kolejny przepis na chałkę, tym razem, chyba jeszcze bardziej żydowską, bo pochodzącą ze strony stricto z przepisami i o tematyce izraelskiej. Niestety, moja - ze względu na preferencje co poniektórych domowników - jest bez tak charakterystycznych i dodających walorów smakowych rodzynków i migdałów. Ale Wy koniecznie dodajcie!
Niniejsza chałka jest nieco bardziej zwarta, niż ta, którą robiłam poprzednio, ale nadal bardzo pyszna. Już przymierzam się do zrobienia kolejnej, z nieco innymi składnikami...
Składniki na jedną chałkę:
Suche:
500 g mąki orkiszowej
8 g suchych drożdży
2 łyżki miodu
1 łyżeczka soli morskiej
Mokre:
250 ml ciepłego mleka sojowego albo ryżowo - sojowego
60 ml oliwy z oliwek
1 jajko
1 żółtko
60 ml oliwy z oliwek
1 jajko
1 żółtko
Pozostałe:
1 jajko
Opcjonalnie:
50 g rodzynków
50 g migdałów
Sposób wykonania:
Opcjonalnie:
50 g rodzynków
50 g migdałów
Sposób wykonania:
Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku wraz z miodem. Odstawić na kilka minut. Pozostałe składniki połączyć w dużym naczyniu, wymieszać, dodać drożdże. Dobrze wyrabiać, aż ciasto stanie się jednolitą masą. Przykryć lnianą ściereczką i odstawić na ok godzinę, albo do czasu podwojenia się objętości. Po tym czasie można dodać rodzynki lub migdały. Ciasto podzielić na trzy równe części i z każdej z nich uformować wałek o długości 50 centymetrów. Płaską formę wyłożyć papierem piekarniczym i na nim, z wałków, upleść warkocz. Posmarować rozbełtanym jajkiem i zostawić na 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
Następnie wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 180°C przez 30 minut.
Po wyjęciu z piekarnika chłodzić na kratce piekarniczej.
Po wyjęciu z piekarnika chłodzić na kratce piekarniczej.

