
W Ameryce Północnej ciasto anielskie znalazło się za sprawą niewolników już w XVIII wieku. Według tradycji afrykańskiej, częstowano nim żałobników podczas stypy. My, co prawda, celebrujemy rezurekcję, ale przyznacie, że ciasto anielskie jest tu jak najbardziej na miejscu.
Składniki na małą tortownicę (20 cm):
50 ml nektaru z agawy
6 białek, organicznych, w temperaturze pokojowej*
4 łyżki mąki z prosa
2 łyżki mąki z tapioki
2 łyżki mąki ryżowej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka soku z cytryny
1/2 łyżeczki wodorowinianu/winianu potasu*
1/8 łyżeczki ksantanu
1/8 łyżeczki soli morskiej
Polewa czekoladowo - mandarynkowa
4 kostki gorzkiej czekolady
2 łyżeczki masła kokosowego
1 - 2 łyżeczki nektaru z agawy, opcjonalnie
Sok z jednej mandarynki
Sposób wykonania:
Wszystkie mąki oraz ksantan połączyć w jednym naczyniu. Odstawić. Białka ubić wraz z winianem potasu, solą, sokiem i wanilią, a pod koniec ubijania, powoli dodawać nektar. Ubijać aż momentu powstania sztywnej piany. Wyłączyć mikser i delikatnie, ręcznie, wmieszać mąkę. Ciasto wlać do formy*, a potem w środek włożyć szklankę dnem do dołu. W razie potrzeby wyrównać ciasto aby było gładkie.
Wstawić do rozgrzanego do 175°C piekarnika i piec przez ok. 20 minut. Gotowe ciasto będzie złocisto - brązowe.
Natychmiast po upieczeniu wyjąć z piekarnika, obrócić do góry dnem i postawić na szklance. Zostawić w tej pozycji na przynajmniej jedną godzinę. Po tym czasie, delikatnie odseparować ciasto od formy, pokroić i zachwycać się jego smakiem. Jeśli chcemy je nieco urozmaicić smakowo. Serwować z ulubioną polewą.
Polewa. Czekoladę i masło rozpuść w kąpieli wodnej, pod koniec dodać nektar. Ostudzić i dodać sok z całej mandarynki.
* Jajek nie powinno przechowywać się w lodówce, także jeśli trzymamy je poza nią, można je od razu użyć do ubicia piany. Jeśli jest inaczej, należy je zostawić w temperaturze pokojowej na przynajmniej jedną godzinę.
* Wodorowinian potasu lub zamiennie winian potasu w anglojęzycznej części świata znany jest jako "cream of tartar" i wykorzystywany jest do rożnych wypieków, zwykle w towarzystwie sody oczyszczonej. W Polsce trudno jest go dostać, ale z powodzeniem można go zastąpić właśnie sodą i/lub proszkiem do pieczenia. 1/2 łyżeczki "cream of tartar" jest odpowiednikiem 2 łyżeczek proszku do pieczenia.
* Jeśli macie formę z tubą w środku możecie ją użyć, jeśli nie, tubę, z powodzeniem zastąpi szklanka żaroodporna.
Przepis z inspiracji Ruhlman's Twenty oraz SS & GF



