Zaraz wychodzę na ostatnie w tym roku, warsztaty kulinarne prowadzone prze Yeritzę. Przez ostatni rok poznałam wiele smakowitych dań z różnych rejonów świata, o których istnieniu, czasem nawet nie miałam pojęcia. Za przekazanie wiedzy kulinarnej i pyszną demonstrację, chciałam podziękować Yeritzy. Z tego powodu upiekłam specjalnie dla niej sernik korzenny z orzechami laskowymi i pomarańczami, w formie mini tortu. W tym autorskim przepisie chciałam zawrzeć jak najwięcej polskich smaków, szczególnie świątecznych i chyba się udało. Jeszcze raz - bardzo dziękuję Yerizo!
Składniki na formę o średnicy 20 centymetrów:
Suche:
Suche:
100 gr brązowego cukru
1 łyżka mąki kartoflanej
1 opakowania waniliowego cukru burbońskiego
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka mąki kartoflanej
1 opakowania waniliowego cukru burbońskiego
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Mokre:
Mokre:
500 g serka homogenizowanego typu "quark" (zawartość tłuszczu w/g uznania)
25 ml śmietanki
2 jajka*
1 łyżki masła
Spód:
25 ml śmietanki
2 jajka*
1 łyżki masła
Spód:
120 g orzechów lakowych, tartych
4 łyżki masła
2 łyżki cukru brązowego
1 łyżeczka domowej przyprawy korzennej
Wszytko ze sobą dobrze wymieszać i zagnieść.
Sposób wykonania:
4 łyżki masła
2 łyżki cukru brązowego
1 łyżeczka domowej przyprawy korzennej
Wszytko ze sobą dobrze wymieszać i zagnieść.
Sposób wykonania:
Ubić jajka (prawie na biało) i wciąż ubijając, dodać cukier, ser, a na końcu, wszystkie pozostałe składniki. Bardzo dobrze ubić. Okrągłą formę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Na dno położyć orzechowy spód. Wlać ciasto. Włożyć do rozgrzanego do 175°C piekarnika i piec przez 35 - 40 minut. Studzić w formie. Najlepiej smakuje dopiero następnego dnia.
* Jeśli macie małe jajka, użyjcie trzech
Przepis własny.
Przepis własny.


