Pączki hiszpańskie, choć moim zdaniem bardziej pasuje do nich nazwa "gniazdka" robiłam po raz pierwszy. Inspirowałam się przepisem z innego bloga, zmieniłam jednak mąkę i zupełnie pominęłam cukier, szczerze mówiąc jego ilość w lukrze - 150 g - przeraziła mnie. Zanim na poczekaniu wymyśliłam polewę spróbowałam gotowe gniazdko, aby przekonać się, że rzeczywiście należy dosładzać je lukrem. Moim zdaniem żaden cukier nie był potrzebny, ale i tak dodałam kilka łyżeczek syropu klonowego do polewy. Moim zdaniem pączki - gniazdka wyszły doskonałe. Polecam.
Składniki na 8 - 10 gniazdek:
250 ml wody
150 g mąki orkiszowej
60 g masła
3 jajka organiczne, średniej wielkości.
Szczypta soli morskiej
Polewa:
25 g gorzkiej czekolady
2 łyżeczki syropu klonowego
Dodatkowo:
papier do pieczenia
Sposób wykonania:
Papier do pieczenia pociąć na kwadraty o boku ok.10 cm każdy i dokładnie posmarować olejem (aby potem lepiej ciasto odchodziło od papierka). Zagotować wodę z masłem i dodać sól. Gdy masło rozpuści się zdjąć z ognia, wsypać mąkę i mieszać drewnianą łyżką, aż ciasto zrobi się gładkie i zwarte. Odstawić do wystygnięcia. Ostudzone przełożyć do dużego naczynia i po kolei dodawać jajka za każdym razem dobrze miksując. W garnku rozgrzać olej, a następnie zmniejszyć gaz do średniego. Ciasto przełożyć do praski cukierniczej z końcówką w kształcie dużej gwiazdki. Na przygotowany papier wyciskać ciasto w kształcie kół/gniazdek. Tak przygotowane, delikatnie kłaść na rozgrzany tłuszcz papierem "do góry" i smażyć z każdej strony ok 4 - 5 minut. Po kilku minutach smażenia papier sam odejdzie od ciasta i łatwo go będzie usunąć. Gotowe pączki wyjmować łyżką cedzakową i kłaść na ręcznik papierowy aby odsączyć tłuszcz. W międzyczasie przygotować polewę i lekko przestygniętą udekorować gniazdka.
Przepis z inspiracji Backvergnügen wie noch nie znaleziony na blogu Domowe Wypieki



