środa, 4 lipca 2012

Panga pod pierzynką pieczarkowo - serową

Pierwszy raz tak przygotowana rybę według gdzieś zasłyszanego przepisu mojej mamy, jadłam ponad 18 lat temu. Ryba, to mięso, które mogłabym jeść na okrągło, a jeszcze w towarzystwie ukochanych pieczarek i sera, staje się istnym niebem w gębie. Dziś przygotowałam ją na konkurs i mam nadzieję, że czytelnicy podzielą moje zdanie, że rybka jest smakowita i warto na nią oddać swój głos.
Panga pod pierzynką pieczarkowo - serową bierze udział w "Wyborach Kulinarnego Bloga Roku 2012". Będzie mi bardzo miło jeśli oddacie na nią głos. Z góry serdecznie dziękuję.

Składniki na 4 - 6 osób:

Główne:
900 - 1000 g ryby, u mnie, mrożona panga

Sos:
400 g pieczarek, u mnie brązowe
300 ml jogurtu naturalnego* 
200 ml gęstej śmietany
200 g sera żółtego, startego
75 g parmezanu, startego
6 gałązek tymianku
4 łyżeczki masła czosnkowego 1 cebula, czerwona 
1 łyżeczka papryka mielona
1 łyżeczka oleju do smażenia
1/2 pęczka pietruszki
Sól morska i kolorowy pieprz do smaku

Sposób wykonania: 

Rybę rozmrozić, doprawić sola i pieprzem, posmarować masłem czosnkowym i ułożyć w naczyniu, w którym będzie zapiekana. Pozostawić na godzinę lub więcej. 
W międzyczasie.
Cebulę i pieczarki pokroić według uznania i lekko poddusić. Pod koniec duszenia, przyprawić do smaku. Następnie połączyć ze śmietaną, jogurtem, serami, papryką i ziołami i wylać na rybę. Wstawić do rozgrzanego, do 200°C piekarnika na 30 minut.

*jogurt zastąpił majonez

Przepis z inspiracji mojej mamy.