![]() |
| Przywłaszczone zdjęcie z logo, które może ktoś potrafi odszyfrować? |
O nieuczciwości blogerki wspomniałam w poprzednim poście i myślałam, że na tym koniec. Zajrzałam na wspomniany blog po południu i zobaczyłam, że przywłaszczony przez nią - mój wpis wraz z przywłaszczonym zdjęciem z moim logo - zniknął. Może FISIEL (jej nick) gryzły wyrzuty sumienia? Ponieważ miałam ciut więcej czasu, zainteresowałam się jej innymi wpisami. Każdy jest inny i nie wygląda, żeby pochodził od jednego autora. Oczywiście, samej, trudno jest mi takie rzeczy stwierdzić, ale blog jest stosunkowo krótki i w ciągu kilku minut można go całego przejrzeć, także zachęcam Was do tego. Może znajdziecie tam coś, co już kiedyś, gdzieś widzieliście.
