Jedne z moich ulubionych spaghetti, to prościutkie "Spaghetti aglio e olio", czyli z oliwą i czosnkiem. Dzisiejszy przepis - "Spaghetti con olio, aglio e peperoncino" - to jego nieco zmodyfikowana wersja, z papryczką chilli. Danie znalazłam w książęce Tracy Lawson zatytułowanej "W miasteczku długowieczności", w którym autorka opisuje kuchnię z regionu Campodimele (w/g statystyk, w tym rejonie Europy żyje się najdłużej, średnia wieku to 75 lat), leżącym w środkowych Włoszech (to również nazwa miasta) u podnóża gór Aurunci.
We wspominanym regionie prezentowane danie nazywane jest "spaghetti rogaczy", gdyż jako danie ekspresowe, podają je zbyt zajęte zdradzaniem swoich mężów żony, z braku czasu na przygotowanie bardziej wyszukanego posiłku. Tak czy inaczej prezentowane spaghetti jest smaczne i błyskawiczne do zrobienia, serdecznie polecam.
Składniki na 4 osoby:
500 g spaghetti, (u mnie orkiszowo - razowe)
8 łyżek oliwy z oliwek
4 ząbki czosnku
2 łyżeczki soli morskiej
1 łyżeczka suszonej papryczki chili*
Sposób wykonania:
Makaron ugotować w/g przepisu na opakowaniu. Pod koniec gotowania, w dużej, głębokiej patelni rozgrzać oliwę, zmniejszyć ognień i przez jedną minutę smażyć przepuszczony przez praskę czosnek, należy uważać aby go nie spalić. Następnie zdjąć z ognia dodać sól i papryczkę, wymieszać, dodać ugotowane i odcedzone spaghetti i jeszcze raz wymieszać. Danie jest już gotowe.
* Ilości chili można zmniejszyć lub zwiększyć, wszytko zależy od smaku
Przepis z inspiracji znalezionej "W miasteczku długowieczności".


