Z jednej z moich nowych książek kucharskich, córka wybrała sobie bułki, które mam zrobić w pierwszej kolejności. Wskazała bułki angielskie. Nie są to jednak moje ulubione, gdyż do ich użycia potrzebny jest proszek do pieczenia, a nie drożdże, a ja jednak wolę pieczywo na drożdżach. Ale smakowały dobrze, także jak ktoś się spieszy, to w ciągu niespełna pół godziny może je zrobić.
Składniki na 16 bułeczek:
Suche:
400 g mąki orkiszowej
50 g brązowego cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli morskiej
Mokre:
100 g zimnego masła
2 jajek (u mnie organiczne)
mleko roślinne, należy dodać taka ilość, aby w połączeniu z jajkami uzyskać 250 mililitrów
2 jajek (u mnie organiczne)
mleko roślinne, należy dodać taka ilość, aby w połączeniu z jajkami uzyskać 250 mililitrów
Sposób wykonania:
Masło wymieszać z mąką, proszkiem i cukrem. Dodać mleko, zostawiając dwie łyżki na posmarowanie bułeczek. Dobrze wyrobić, a następnie rozwałkować na grubość ok. półtora centymetra. Szklanką wycinać krążki, układać na blasze i posmarować zostawionym mlekiem z jajkami.
Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 220°C przez 15 minut. Podawać na ciepło lub zimno. Smacznego.
Przepis z inspiracji "Chleb domowy wypiek".



