Jako, że sezon na śliwki w pełni, dziś zapraszam na pysznego, dzikiego łososia z węgierkami, papryką i cebulą. Nieco suchy z natury łosoś został ożywiony przez słodko - kwaśne soki węgierek uwolnione podczas pieczenia, nadając niecodzienny, a zarazem znakomity smak daniu. Papryka i cebula oprócz walorów wzrokowych,
przyłączyły się do całości.
Składniki na 4 osób:
750 g dzikiego łososia
700 g śliwek węgierek, bez pestek
2 - 3 łyżki oliwy z oliwek
2 gałązki rozmarynu
1 papryka
1 cebula
Ulubiona przyprawa do ryb (u mnie włoska) oraz sól morska i kolorowy pieprz do smaku
Sposób wykonania:
Rybę doprawić przyprawami i ułożyć w naczyniu, w którym będzie zapiekana. Pozostawić na godzinę lub więcej.
W międzyczasie.
Śliwki przekroić na pół, a cebulę i paprykę pokroić w "ósemki", wszystko położyć na wierzch ryby. Polać oliwą i wstawić do rozgrzanego, do 200°C piekarnika na 30 - 40 minut.
Przepis własny.


